04:00 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Premier Wielkiej Brytanii David Cameron podczas wizyty w bazie Sił Powietrznych w Northolt

    Daily Mail: Władze Wielkiej Brytanii wciągają kraj w idiotyczny konflikt z Rosją

    © AFP 2017/ Justin Tallis
    Polityka
    Krótki link
    218891022

    Brytyjczycy powinni zostawić w spokoju „żałosną istotę” - byłego premiera Wielkiej Brytanii Tony’ego Blaira, oni sami są odpowiedzialni za inwazję na Irak, a teraz są wciągani w „ idiotyczny konflikt z Rosją”, piszą media.

    Dziennikarz "Daily Mail" Peter Hitchens pisze, że w swoim czasie był jednym z niewielu, którzy protestowali przeciwko inwazji na Irak, ale większość przedstawicieli klasy średniej w Wielkiej Brytanii chętnie wolała być oszukana. Jego koledzy dziennikarze, których uczy się kwestionować wszystko, co im się mówi, bez wahania „łyknęli całą tę bzdurę, którą im zaprezentował rząd”. A teraz „zamroczeni” obywatele Wielkiej Brytanii nie spieszą się z wyciągnięciem wniosków z przeszłości, pisze rosyjski portal „InoTV”.

    Majdan Niezależności w Kijowie
    © Sputnik. Andrei Stenin
    „Ilu rzekomo odpowiedzialnych wyborców dzisiaj daje się oszukać tym, którzy starają się wciągnąć nas w idiotyczny konflikt z Rosją, o której praktycznie nikt w Whitehall nic nie wie lub jej nie rozumie?” — pyta Hitchens.

    Jego zdaniem takich osób jest nie mniej niż tych, którzy poparli konflikt w Libii czy zachwycali się propozycją bombardowania Syrii.

    Według dziennikarza propaganda, wykorzystując utarty schemat, stara się przedstawić prezydenta Rosji Władimira Putina jako nowego Hitlera, choć każdy, kto orientuje się w rosyjskich realiach, rozumie, że nie jest to prawdą. W tym samym czasie Londyn wysyła swoje wojska na Ukrainę, która nie należy do grona jego sojuszników. Przy tym nikt nie pyta parlamentu, dlaczego ćwiczenia NATO „Szybki Trójząb” są prowadzone w kraju, na którego terytorium trwa wojna.

    Wielka Brytania podjęła „głupią” decyzję o wysłaniu 650 żołnierzy do Polski i Estonii, dodaje Hitchens. To jakoby miało być odpowiedzią na „rosyjskie zagrożenie” w tych krajach, gdzie nie ma żadnych oznak tego „zagrożenia”. Polska nawet nie ma wspólnej granicy z Rosją, nie licząc maleńkiego obwodu kaliningradzkiego, zwraca uwagę autor artykułu.

    „Jeśli nie będziemy wystarczająco ostrożni, to znów zrodzimy wojnę z powodu naszych przesadnych obaw i wiary we własną propagandę. Każdy, kto podpada w zakres tej definicji, nie ma prawa krytykować Blaira. W niczym nie jesteście lepsi od niego. On i jemu podobni niczego by nie osiągnęli bez waszej pomocy” — konkluduje Hitchens.

    Przypomnijmy, specjalna komisja w Wielkiej Brytanii opublikowała wyniki dochodzenia w sprawie działań rządu kraju w przygotowaniu wtargnięcia sojuszników do Iraku. Komisja stwierdziła, że ​​brytyjski rząd pod przywództwem premiera Tony'ego Blaira popełnił błąd, decydując się na inwazję na Irak. Decyzja o rozpoczęciu wojny została podjęta na podstawie błędnego wywiadu i ocen, bez wsparcia większości członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, i doprowadziła do ​​poważnych konsekwencji, które są odczuwalne do dzisiaj.

    Zobacz również:

    Wielka Brytania dementuje informację o „przygotowaniu" do konfrontacji z Rosją
    Telegraph: Wielka Brytania przygotowuje się do ewentualnego konfliktu Rosji i NATO
    Polska i Wielka Brytania omówiły walkę z „rosyjską propagandą”
    Tagi:
    Daily Mail, Wielka Brytania, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz