Widgets Magazine
02:58 18 Wrzesień 2019
Siedziba NATO w Brukseli

„NATO nie jest gotowe na wojnę z Rosją” - o posiedzeniu Rady Rosja-NATO

© Fotolia / Kariochi
Polityka
Krótki link
0 201
Subskrybuj nas na

Głównym tematem posiedzenia Rady Rosja-NATO były decyzje w sprawie dalszego zwiększania obecności wojskowej sojuszu na „wschodniej flance" i ich konsekwencje dla europejskiego bezpieczeństwa - oświadczyło rosyjskie MSZ.

Kolejne kwestie dotyczą uregulowania na Ukrainie, sytuacji w Afganistanie i regionalnych zagrożeń terrorystycznych. Jak podkreśliła rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa, strona rosyjska zainicjowała także dyskusję na temat zgłoszonej przez Rosję inicjatywy w sprawie podniesienia poziomu bezpieczeństwa powietrznego w regionie Bałtyku oraz zwróciła uwagę na ryzyko dla stabilności strategicznej związanej z trwającą budową systemu obrony przeciwrakietowej USA/NATO w Europie.

Stosunki między Moskwą i sojuszem zaostrzyły się w marcu 2014 roku w świetle przyłączenia Krymu do Rosji. Wówczas została również zawieszona praca Rady Rosja-NATO. Pierwsze po przerwie posiedzenie rady odbyło się dopiero w kwietniu tego roku. 

Prezydent Rosji Władimir Putin, szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow i sekretarz stanu USA John Kerry
© Sputnik . Alexei Druzhinin
Na szczycie, który odbył się w dniach 8-9 lipca w Warszawie, członkowie NATO porozumieli się w sprawie wysłania czterech batalionów do Polski i państw bałtyckich. Liczebność każdego pododdziału wyniesie od 800 do 1,2 tys. osób. 

Według słów wicedyrektora Tawriczeskiego Centrum Informacyjno-Analitycznego RISI politologa Siergieja Jermakowa na posiedzeniu Rady Rosja-NATO znaczny kompromis raczej nie zostanie osiągnięty, lecz trudno jest przecenić znaczenie spotkania. 

„W sojuszu pojęcie „pełnowartościowy dialog z Moskwą" jest rozumiane na własny sposób, czyli w oparciu o własne interesy. Powtarzające się apele ze strony Brukseli świadczą o tym, że Moskwa powinna przyjąć punkt widzenia NATO i podporządkować się: wycofać wojska z granicy, oddać Krym Ukrainie itd. według listy będącej dla Moskwy nie do przyjęcia. Przede wszystkim jest to rozmowa o tym, jak nie dopuścić do przypadkowych starć zbrojnych na linii frontu" — powiedział Siergiej Jermakow na antenie radia Sputnik. 

Po warszawskim szczycie pojawiły się opinie, że NATO przygotowuje się do wojny. Zdaniem politologa w ogólnym zarysie zgadza się to z rzeczywistą sytuacją. 

„NATO to sojusz wojskowy ze wszystkimi wypływającymi z tego skutkami. Jednak co się tyczy wojny z naszym państwem, to w rzeczywistości NATO nie jest obecnie na to przygotowane. Może to jednak być w perspektywie. NATO umieszcza znaczną infrastrukturę wojskową na terytorium nowych państw członkowskich sojuszu. Wiadomo, że nie ogranicza się to do kontyngentów wojskowych, które zostaną rozkwaterowane i dyslokowane na wschodnich i południowych granicach NATO. Najważniejsze to przygotowanie infrastruktury wojskowej, i NATO będzie w dalszym ciągu to robić" — podkreślił Siergiej Jermakow. 

Zobacz również:

“NATO won z polskich stron” - cz. 2
MSZ Rosji podało główny temat obrad Rady Rosja-NATO
Spotkanie wiceszefów MSZ Polski i Rosji - tematem ma być szczyt NATO
Tagi:
bezpieczeństwo, NATO, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz