16:37 28 Luty 2021
Polityka
Krótki link
0 260
Subskrybuj nas na

Nie należy się spodziewać żadnych „szczególnych przełomów" po wizycie w Moskwie Johna Kerry'ego - poinformował agencję RIA Novosti przewodniczący prezydium Rady ds. polityki zagranicznej i obronnej Fiodor Łukjanow.

Według niego rozmowy mogą „w pewnym sensie zaktywizować syryjski proces", który „wyraźnie znajduje się w impasie i są potrzebne zdecydowane kroki".

John Kerry odwiedzi Moskwę trzy tygodnie po wizycie w Rosji swojej asystentki Victorii Nuland i jej rozmów z doradcą prezydenta Rosji Władysławem Surkowym na temat Ukrainy.

Łukjanow oświadczył jednak: „Nie przesadzałbym (aktywizację wizyt Amerykanów w Rosji — red.), ponieważ USA zajmowały się tym przez dwa ostatnie lata dość intensywnie. Od maja 2015 roku, gdy po dość długiej przerwie odbyła się wizyta Kerry'ego i w ogóle zostały wznowione kontakty między administracjami prezydentów Rosji i USA, praca trwa".

Według niego, „jest oczywiste, że każdy odchodzący prezydent USA chce zostawić po sobie dziedzictwo historyczne".

„Są rzeczy fundamentalne, które zapiszą się w historii, to, że Obama wybrał w charakterze priorytetów Iran i chyba Kubę. Są też rzeczy, które nie tworzą nowej rzeczywistości historycznej, przynajmniej demonstrują pewne sukcesy. Nie sądzę, że Obama jako osoba bardzo rozsądna poważnie uważa, że do końca kadencji będzie mógł rozwiązać konflikt syryjski i ukraiński. Odejście w sytuacji mniej więcej zauważalnego postępu jest lepsze niż odejście z uczuciem, że wszystko zawaliłeś i uciekłeś" — powiedział.

Poza tym, podkreślił Łukjanow, niedawno pojawił się nowy temat, o którym pisały media i który może zostać omówiony podczas wizyty Kerry'ego w Moskwie: dążenie Obamy do przedłużenia traktatu w sprawie środków zmierzających do dalszej redukcji i ograniczenia zbrojeń strategicznych New Start. 

„Ponieważ Obama zaczynał od broni jądrowej, był to gwóźdź jego programu jeszcze w czasach kampanii wyborczej. W gruncie rzeczy za to w dziwny sposób zdobył Pokojową Nagrodę Nobla. Dlatego chce nie rzucić tę sprawę, lecz postawić kropkę. Nowych porozumień oczywiście już nie będzie. Natomiast utrwalenie tego, co nie wygasa, lecz trwa, jest dla niego także ważne jako część jego dziedzictwa"- uważa ekspert.

Zobacz również:

Departament Stanu USA o tym, dlaczego Kerry jedzie do Moskwy
Kerry leci do Brukseli przez Moskwę
Kerry: Interwencja USA zapobiegła rozlewowi krwi na Ukrainie
Tagi:
John Kerry, Barack Obama, Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz