02:20 20 Wrzesień 2018
Na żywo
    Flaga USA

    USA stają się państwem stwarzającym zagrożenie dla całego świata

    © flickr.com/ Jean-Baptiste Bellet
    Polityka
    Krótki link
    1121

    Rosja zdecydowanie umacnia swoje pozycje na arenie międzynarodowej, USA nerwowo reagują na to, co się dzieje - piszą zachodnie media, zwracając uwagę na gwałtowną zmianę priorytetów w polityce światowej.

    Jeszcze kilka lat temu Zachód groził Rosji izolacją, jednak teraz Moskwa znów wyznacza trendy w polityce międzynarodowej — pisze The Times. Tylko podczas szczytu G20 w Hagzhou rosyjski prezydent Władimir Putin przeprowadził dwustronne spotkania z dziesięcioma przywódcami państw, w tym z prezydentem USA Barackiem Obamą i premier Wielkiej Brytanii Theresą May — podkreśla gazeta.

    Zdaniem zachodnich dziennikarzy, zmiana w stosunku do Rosji nastąpiła po rozpoczęciu jej ataków na pozycje terrorystów w Syrii. W ten sposób Moskwa pomieszała Waszyngtonowi wszystkie szyki. Nie mniej drażliwie USA reagują na odbywające się na Morzu Południowochińskim ćwiczenia wojskowe rosyjskich i chińskich marynarzy.

    Profesor Moskiewskiego Uniwersytetu Humanitarnego Aleksiej Skopin uważa, że USA kontynuuje politykę pod hasłem „dziel i rządź". 

    „Na przykładzie Ukrainy stało się jasne, że USA chcą zderzyć Europę z Rosją. Z punktu widzenia równowagi sił, w Azji ma miejsce to samo. W tym regionie trwają aktywne przygotowania do zwiększenia wpływów USA. Na początku Amerykanie przeciwstawiali Rosji i Chinom Azję Południowo-Wschodnią, a obecnie próbują przeciwstawić Partnerstwo Transpacyficzne. Jednak kiedy chodzi o rozmieszczenie elementów systemu obrony przeciwrakietowej w Korei Południowej, kiedy Japonia znów mówi o odzyskaniu czterech Wysp Kurylskich, staje się oczywiste, że USA domagają się konfrontacji w tym regionie Rosji z tymi państwami" — powiedział Aleksiej Skopin. 

    Rosja zajmuje w Azji maksymalnie pokojowe stanowisko — podkreślił. Moskwa jest gotowa do omówienia wszystkich — najtrudniejszych i potencjalnie konfliktowych kwestii. Natomiast pozycja USA, zdaniem ekspertów, jest niepewna.

    „Jest to pozycja światowego lidera, który najpierw stacza się do quasi-przewodncitwa, ponieważ narzuca swoje stanowisko, a następnie do pozycji państwa, stwarzającego zagrożenie dla reszty świata. To jest najstraszniejsze, co pokazują obecnie USA. Myślą, że za pomocą siły mogą narzucać swoje decyzje, niedopuszczalne dla innych. Zamiast stworzenia konstrukcji, w której rozwinięte pod względem gospodarczym USA pociągną za sobą cały świat, zaczynają za pomocą siły destabilizować świat, aby wybrnąć ze swoich problemów. Jest to błędna strategia" — uważa Aleksiej Skopin. 

    Jednocześnie ekspert podkreślił, że Amerykanie w dalszym ciągu twierdzą o swojej „wyjątkowości", która staje się problemem dla całego świata.

    „Na tym właśnie polega błąd: naród, który ogłasza swoją „wyjątkowość", „wybraństwo", podejmuje się pewnej misji, „boskiej" funkcji. Z czego to wynika? Z tego, że skłócają Europę z Rosją, na czym zarobiły setki miliardów? Nie może to trwać w nieskończoność, ludzie zaczynają orientować się, gdzie tkwi diabeł. Ale również dzisiaj kandydatka na prezydenta USA Hillary Clinton uporczywie podkreśla tę „wyjątkowość". Jest to głupie podejście, które się wyczerpało i nie może w obecnych warunkach być skuteczne" — podsumował Aleksiej Skopin.  

    Zobacz również:

    Szojgu zaapelował do USA o to, by nie myliły ładu światowego z amerykańskim
    Unia Europejska atakuje: USA zapłacą kilkanaście milionów za swoje grzeszki
    MSZ Chin obarczyło USA odpowiedzialnością za rozwiązanie kryzysu koreańskiego
    Tagi:
    Europa, Rosja, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz