Widgets Magazine
02:14 26 Sierpień 2019
Były prezydent USA Bill Clinton i kandydatka na prezydenta USA Hillary Clinton

Amerykański ekspert opowiedział o elektronicznym fałszowaniu wyborów w USA

© AFP 2019 / Eduardo Munoz Alvarez
Polityka
Krótki link
41120

Analityk ds. badań nad współczesną Ameryką, doktor historii David Kerans, w ekskluzywnym wywiadzie dla Sputnik Armenia opowiedział o swoim udziale w kampanii wyborczej i o elektronicznym fałszowaniu wyborów na korzyść Clinton.

Doktor Kerans przyjechał do Armienii z powodów osobistych. Jest zafascynowany grą w szachy i chce stworzyć szlaki turystyczne po Południowym Kaukazie dla zawodowców i amatorów tej gry. Rozmowa o partiach szachowych zmieniła się jednak w wyznanie o wewnątrzpartyjnych wyborach kandydata z ramienia Demokratów. Kerans jest zwolennikiem Sandersa, którego w skandaliczny sposób prześcignęła Hilary Clinton. 

Jedynym kandydatem na prezydenta Stanów Zjednoczonych, który nie zwrócił się do sponsorów, był Bernie Sanders. Był zależny wyłącznie od sympatii zwykłych wyborców. 

Ale Sanders odpadł z gry, zdobywając w głosowaniu 45 % głosów, a wyniki wyborów znacznie różniły się od danych exit poll. Eksperci stwierdzili, że w punktach wyborczych o największej frekwencji różnice rosły w dużym tempie i mocno różniły się od otrzymanych wcześniej cyfr.  

„Mowa o elektronicznym fałszowaniu przez hakerów wyników głosowania w poszczególnych stanach i właśnie w tych puktach wyborczych,gdzie maszyny nie są w żaden sposób kontrolowane, gdzie nie ma papierków” – podkreślił ekspert. 

Według jego słów, w poszczególnych stanach doszło do fałszerstw na korzyść  Clinton do 10 % głosów. Nie można twierdzić, że to ona otwarcie kierowała tym procesem. Najwyraźniej maszyny zostały zaprogramowane tak, aby za każdy głos Sandersa na przykład 0,8 dostawało się jemu, a 1,2 Clinton. Stąd takie dziwne i absurdalne cyfry: 57 111, 007.

Zwolennicy Sandersa stwierdzili, że oprogramowanie i sprzęt elektroniczny, który wykorzystywano na wyborach, nie są poddawane oglądowi ze strony organów władzy. Sprzęt jest w pełni kontrolowany przez prywatne struktury, które gwarantują oprogramowanie. Taka sytuacja jest wszędzie, poza jednym stanem – Oklahomą. Tylko tam władze zachowały prawo sprawdzania oprogramowania. I właśnie tam Sanders odniósł przeważające zwycięstwo. 

Zdaniem Keransa, wyniki wyborów w USA są cynicznie fałszowane, partie są w pełni uzależnione od swoich sponsorów, a walczyć z tym jest nierealne. Podczas procesu wyborczego tego cyklu odkryto, że media miały umowę z demokratyczną elitą. WikiLeaks opublikowało ogromną ilość dokumentów o ich kontaktach z wiodącymi mediami, którym należało pokazać Sandersa w jak najgorszym świetle i ukryć problemy Clinton. 

Zobacz również:

Sanders: USA nie myślą o skutkach zmieniając niewygodne dla nich władze na świecie
Bernie Sanders chce zaprosić Rosję do koalicji przeciwko PI
Przełomowe odkrycie: Google jest kluczowym graczem w kampanii Clinton
Tagi:
fałszowanie wyborów, wybory prezydenckie, David Kerans, Bernie Sanders, Hillary Clinton, Armenia, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz