06:17 19 Styczeń 2018
Warszawa+ 1°C
Moskwa-5°C
Na żywo
    W jednym z lokali wyborczych w Symferopolu podczas głosowania

    Japoński polityk skrytykował USA za wywieranie presji na Krym

    © Sputnik. Maks Vetrov
    Polityka
    Krótki link
    12642

    Odmowę uznania przez USA wyników wyborów do rosyjskiej Dumy na Krymie należy postrzegać jako nacisk polityczny na region, powiedział japoński polityk, przewodniczący organizacji patriotycznej „Issuy Kai” Mitsuhiro Kimura.

    Wcześniej prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał kraje G7 i Unię Europejską do nieuznawania legalności wyborów do Dumy Państwowej, które odbędą się na Krymie i w Sewastopolu. Po tym o nieuznaniu wyników głosowania na terytorium Krymu oświadczyły USA, a także ministerstwa spraw zagranicznych kilku krajów europejskich.

    „To, że Stany Zjednoczone na czele z Departamentem Stanu jeszcze przed pojawieniem się wyników wyborów wystąpiły z oświadczenie o nieuznaniu wyników przy jakimkolwiek rozkładzie, wydaje mi się niedopuszczalne i bardzo podejrzane. Jest to jawny nacisk polityczny na uczestników procesu wyborczego, i to jest błędem” — powiedział dziennikarzom Kimura, który w dniu głosowania odwiedził lokale wyborcze w Symferopolu, Bakczysaraju, Eupatorii, Saki i rejonie symferopolskim.

    Japoński polityk żałuje, że zachodnie kraje kontynuują politykę ignorowania woli mieszkańców Krymu.

    Na Krymie, gdzie wybory odbyły się po raz pierwszy, zostały utworzone trzy jednomandatowe okręgi wyborcze, a w Sewastopolu — jeden. Prawo do głosowania ma około 1,8 miliona mieszkańców półwyspu.

    Zobacz również:

    Do Dumy dostały się cztery partie
    Komisja Wyborcza ogłasza wyniki wyborów parlamentarnych w Rosji
    Dzień wyborów. Jak przepływał
    Tagi:
    wybory, Japonia, Krym, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz