13:19 15 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk

    Insynuacje Kijowa dot. Dumy nie zdobędą popularności na Zachodzie

    © Sputnik. Stringer
    Polityka
    Krótki link
    3216

    Frakcja Front Ludowy inicjuje rozpatrzenie w Radzie Najwyższej Ukrainy projektu postanowienia o nieuznaniu wyników wyborów do Dumy Państwowej Rosji - oznajmił na briefingu lider partii, były premier Arsenij Jaceniuk.

    „Apelujemy do członków parlamentu i profilowego komitetu o niezwłoczne zebranie się i rozpatrzenie projektu tego postanowienia, żeby w bieżącym tygodniu zagłosować i przyjąć odpowiednie oświadczenie w sprawie uznania wyborów do Dumy Państwowej Rosji za niezgodne z prawem" — oznajmił Jaceniuk.

    Francuskie władze również odmówiły uznania udziału mieszkańców Krymu w wyborach do niższej izby parlamentu rosyjskiego — oznajmił zastępca rzecznika MSZ Francji Alexander Giorgini. Przedstawiciel MSZ wyjaśnił, że stanowisko Francji jest niezmienne: zarówno UE, jak i Paryż uważają za niezgodne z prawem przyłączenie Krymu do Rosji. Poza tym wcześniej analogiczne oświadczenie złożył Departament Stanu USA. 

    Prezydent Finlandii Sauli Niinisto z premierem Szwecji Stefanem Lofvenem (z lewej strony)
    © REUTERS/ Lehtikuva/Roni Rekomaa
    18 września mieszkańcy półwyspu po raz pierwszy wzięli udział w wyborach do Dumy Państwowej. Wybory deputowanych Dumy Państwowej Rosji w dniu 18 września odbyły się według mieszanego systemu: 225 deputowanych wybierano z list partyjnych i 225 — w okręgach jednomandatowych. Przypomnijmy, że prawo wyborcze w republice ma 1,46 mln osób.

    Politolog Paweł Swiatenkow na antenie radia Sputnik podkreślił, że oświadczenia zachodnich polityków związane są z nieuznaniem przyłączenia Krymu do Rosji.

    „Ponieważ Zachód nie uznaje przyłączenia Krymu i Sewastopola do Rosji, nie uznaje również wyborów w tych dwóch naszych podmiotach. Jest to kwestia decyzji dyplomatycznej i nawet jeśli wybory są absolutnie transparentne mimo wszystko nie zostaną uznane dopóki nie zostanie uznane wejście Krymu i Sewastopolu w skład Rosji. Jednak tutaj należy zdawać sobie sprawę z tego, że nie oznacza to ogólnego nieuznania wyborów do Dumy Państwowej. Dlatego nawet jeśli Ukraina zdecyduje, że nasza Duma Państwowa w ogóle nie jest zgodna z prawem, najprawdopodobniej ten pomysł na Zachodzie nie znajdzie szerszego poparcia" — powiedział Paweł Swiatenkow. 

    Według niego, Zachód po prostu ograniczy się do abstrakcyjnego potępienia. 

    „Oświadczenia mogą być różne. Myślę jednak, że ani USA, ani Europa nie odmówią uznania Dumy Państwowej w ogólnym zarysie, ponieważ będzie to oznaczać, że po prostu nie będą mogli kontaktować się z naszym parlamentem na szczeblu delegacji, na płaszczyźnie rozmów. Dlatego uważam, że ograniczą się do ogólnego abstrakcyjnego potępienia i nieuznania wyborów właśnie na Krymie i w Sewastopolu. W ogóle w kontekście stosunków Rosji i Zachodu Krym i Sewastopol będą najostrzejszym tematem tych wyborów" — podkreślił politolog. 

    Jednocześnie podkreślił on, że nieuznanie wyborów do Dumy Państwowej przez niektóre państwa nie będzie miało wpływu na nic. „Żadne międzynarodowe uznanie nie jest potrzebne. Wybory są sprawą wewnętrzną, nie zależą od uznania przez państwa obce" — podsumował Paweł Swiatenkow. 

    Zobacz również:

    UE nie uznaje wyborów do Dumy Państwowej przeprowadzonych na Krymie
    Zachód nie ma prawa podważać wyników wyborów w Rosji
    Tagi:
    wybory parlamentarne, Duma Państwowa FR, Arsenij Jaceniuk, Krym, Europa, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz