Widgets Magazine
15:10 23 Wrzesień 2019
Filipiński prezydent Rodrigo Duterte

Prezydent Filipin posłał UE do diabła

© AFP 2019 / Ted Aljibe
Polityka
Krótki link
25643
Subskrybuj nas na

Filipiński prezydent Rodrigo Duterte po rezolucji parlamentu UE potępiającej jego metody walki z przemytem narkotyków kazał UE iść do diabła - podaje telewizja Al Jazeera.

„Przeczytałem dokument potępiający UE, mówię do nich, aby szli do diabła" — oznajmił Duterte podczas spotkania z biznesmenami w mieście Davao na południu Filipin. 

Według słów polityka państwa europejskie w ten sposób próbują odkupić winę za grzechy popełnione na Bliskim Wschodzie. 

Parlament UE 15 września wydał rezolucję z apelem „o walkę z nielegalnym handlem narkotykami zgodnie z zobowiązaniami państwowymi i międzynarodowymi".

Rodrigo Roa Duterte został wybrany na stanowisko prezydenta Filipin w maju. Opowiada się za wszechstronną walką z narkomanami, a także osobami rozprzestrzeniającymi zakazane substancje. Według danych policji od chwili dojścia Duterte do władzy w państwie zostało zabitych około 2,4 tys. osób związanych z przemytem narkotyków. 

Duterte słynie z ostrych oświadczeń pod adresem światowych przywódców. Przed szczytem G20 w Chinach nazwał prezydenta USA Baracka Obamę „skurwysynem" z powodu doniesień o tym, że amerykański przywódca w trakcie ich spotkania zamierza poruszyć temat śmierci ponad 2 tys. osób w ramach walki z przestępczością na Filipinach.

Później Duterte nazwał „głupkiem" sekretarza generalnego Ban Ki-moona w związku z oświadczeniami ONZ w sprawie naruszenia praw człowieka. Przed tym filipiński lider znieważył papieża i ambasadora USA w Manile. 

Zobacz również:

Chiny zamierzają umacnianiać relacje z Filipinami po tym, jak Duterte znieważył Obamę
Prezydent Filipin nazwał Obamę „skurwysynem"
Tagi:
Unia Europejska, Rodrigo Duterte, Filipiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz