03:58 22 Listopad 2019
Flaga UE

UE rozpowszechnia „tanią propagandę" przeciwko Rosji

© AFP 2019 / John Macdougall
Polityka
Krótki link
5371
Subskrybuj nas na

Europejska grupa robocza East Stratcom Task Force rozprzestrzenia wyłącznie „tanią propagandę" przeciwko Rosji i podziela rusofobijne stanowisko, nie chcąc rozpatrywać różnych punktów widzenia - pisze duński polityk Mary Krarup w blogu periodyku Politiko.

„Jeśli będziemy w dalszym ciągu popierać rusofobijną wersję historii, wykluczymy możliwość spokojnych i rozsądnych relacji z Rosją. Możemy znaleźć się w stanie ciągłego napięcia w obliczu nowych wojen, w tym cywilnych podobnych do sytuacji na Ukrainie. I popchniemy Rosję bezpośrednio w ramiona Chin" — twierdzi Krarup.

Podkreśla ona, że uważnie śledziła pracę grupy i doszła do wniosku, że akceptuje jedno stanowisko: Rosja rzekomo rozprzestrzenia kłamstwa, a UE — prawdę na wszystkie ostre tematy z ostatnich lat, w tym sytuacji w Ukrainie i Kosowo oraz rozszerzenia NATO. Do zadań East Stratcom Task Force należy obalenie stereotypów i szerzenie „prawdziwej wizji wartości i polityki UE". Jednak w rzeczywistości u podstaw struktury UE leży wyobrażenie o Rosji jako o państwie rewanżystowskim i imperialistycznym, które nigdy nie mogłoby zostać sojusznikiem — przypomina polityk. 

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko
© Zdjęcie : President of the Ukraine Press-Service
„Zapytałam naszego ministra spraw zagranicznych o jego opinię na temat tej struktury UE. Odparł, że jest bardzo zadowolony z jej pracy. Według niego, Rosjanie nazywają jej pracowników «elitarnymi żołnierzami UE», i rzeczywiście tak to jest" — pisze Krarup. Pomimo że europejskie władze twierdzą, że grupa walczy o „prawdziwe naświetlanie wydarzeń", w jej pracy z trudem można znaleźć te cechy. Poza tym, jeśli z góry zakładać niemożliwość dobrych stosunków z Rosją, to nie da się ustanowić „prawdy i pokoju" — podkreśla Krarup.

To, że europejscy politycy przeciwstawiają swoje stanowisko rosyjskiemu jest zrozumiałe, mają powody do tego, lecz „dążenie do podania jedynej wersji historii wygląda po radziecku twardo".

„Najwyższy czas uznać, że grupa robocza UE rozprzestrzenia kontrpropagandę i po prostu ją zamknąć. Można nawet zacząć od uznania różnych poglądów na temat Rosji po upadku Muru Berlińskiego…" — pisze Krarup.

Zobacz również:

Polska propaganda historyczna ma się świetnie. A będzie jeszcze lepiej!
W Wielkiej Brytanii poproszono o zaprzestanie antyrosyjskiej propagandy
Washington Post: Zachód nie zauważył „bałkańskiej propagandy" Rosji
Tagi:
propaganda, Unia Europejska, Dania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz