20:27 14 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
1510
Subskrybuj nas na

Fala krytyki spadła na prezydenta Francji po odwołaniu wizyty Władimira Putina w Paryżu, zaplanowanej na 19 października. Główne siły polityczne kraju zarzuciły Francoisowi Hollande'owi zerwanie rozmów z rosyjskim liderem.

Były prezydent, szef partii Republikanie Nicolas Sarkozy nazwał stanowisko Hollande'a nieodpowiedzialnym. Wyraził on ubolewanie w związku z polityką realizowaną wobec Rosji przez Paryż. Zdaniem Sarkozy'ego, jest to droga do nowej zimnej wojny, podczas gdy trzeba dążyć do dialogu.

Lider partii Front Narodowy Marine Le Pen oświadczyła z kolei, że zachowanie Hollande'a ją przeraża. A jeden z założycieli Partii Lewicy Jean-Luc Mélenchon nazwał francuskiego prezydenta „małym głośnikiem" stanowiska USA.

Polska. Warszawa. 11 listopada 2015
© AP Photo / Czarek Sokolowski
Jak podkreślili na Kremlu, Władimir Putin postanowił odwołać wizytę w Paryżu z powodu „wykluczonych z programu wydarzeń". Rzecznik prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow wyjaśnił, że były zaplanowane wydarzenia związane z otwarciem rosyjskiego centrum kulturalno-duchowego oraz wystawa, które niestety zostały skreślone z programu. Jednocześnie zauważył on, że ta decyzja nie ma związku z wypowiedzią Hollande'a, która padła w wywiadzie dla telewizji TMC 10 października. Francuski lider zakwestionował wówczas celowość rozmów z prezydentem Rosji w świetle rozbieżności dotyczących uregulowania w Syrii. Pieskow poinformował także, że Putin może spotkać się z prezydentem Francji w „komfortowym" dla Francoisa Hollande'a terminie. 

Prezydent Francji potwierdził, że zmiany do programu wizyty wprowadziły francuskie władze, ponieważ Paryż zamierzał poruszyć „problemy Syrii i tylko Syrii" i nie planował udziału w innych wydarzeniach. Hollande również oznajmił, że może spotkać się z rosyjskim prezydentem w „dowolnym czasie" i podkreślił, że odwołanie wizyty nie przeszkodzi Paryżowi w wykorzystaniu innych możliwości dla dyskusji z Moskwą. 

Dyrektor Centrum Polityki Liberalno-Konserwatywnej Aleksander Kazakow uważa, że przyczyny odwołania wizyty mogą tkwić w szczegółach.

Siedziba Parlamentu Europejskiego w Brukseli
© Sputnik . Irina Kalashnikova
„Jest to nieco bezczelne zachowanie francuskiego prezydenta, który publicznie zastanawia się nad celowością spotkania z Władimirem Putinem. Póki się rozmyślał, Putin odwołał wizytę. Ponadto są to oświadczenia Hollande'a, że zamierza rozmawiać tylko o Syrii. Putin wielokrotnie mówił, że nie jest to jedyny kierunek w rozmowie z Europą. Wreszcie, program Putina był szerszy niż dwustronne rozmowy z prezydentem Francji. Jeden z kluczowych punktów, z którym była związana wizyta, stanowiło otwarcie rosyjskiego centrum kulturalno-duchowego w Paryżu. Dla przyszłości stosunków rosyjsko-francuskich to wydarzenie ma o wiele większe znaczenie. Jednak francuski protokół odwołał wspólną wizytę w centrum kulturalno-duchowym. Putin zamierzał otworzyć duchowe przedstawicielstwo Rosji we Francji i jeśli francuski przywódca lekceważy to, można wtedy porozmawiać z nim o Syrii na przykład w Berlinie" — uważa Aleksander Kazakow. 

Przedstawiony przez Francję w Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekt rezolucji w sprawie Syrii, który Rosja zawetowała, zdaniem politologa nie wpłynąłby na rozwiązanie problemu. Paryż dołączył do rozwiązywania syryjskiego kryzysu w ostatniej chwili. 

„Jest to typowe zachowanie francuskiej dyplomacji — zaangażować się w poważne rozmowy w ostatniej chwili. W ostatniej chwili zaproponowali swoją rezolucję — i już wszyscy mówią o Francji. Czym się tylko zajmowała wcześniej? Kiedy w sprawach międzynarodowych pojawia się impas, od razu pojawia się Francja z propozycją pogodzenia wszystkich" — podkreśli Aleksander Kazakow. 

Według niego, rezygnacja strony rosyjskiej z wizyty w Paryżu to mocny cios w wizerunek Hollande'a.

„Potęgował swoje znaczenie, a tutaj wskazali mu jego miejsce. Hollande wielokrotnie spotykał się z Putinem w różnych formatach i musiał rozumieć jego charakter i obecne okoliczności. Sam stworzył sobie te kłopoty, ale nie wziął pod uwagę najważniejszej rzeczy — Putin przywoła do porządku każdego, kto nie zamierza brać pod uwagę interesów Rosji" — podsumował politolog. 

Zobacz również:

Putin odwołał wizytę we Francji. Co się stało?
Putin wyjaśnił zjawisko nadmiaru ropy naftowej na światowym rynku
Putin: Rosja dołączy do zamrożenia wydobycia ropy
Tagi:
wojna w Syrii, Władimir Putin, François Hollande, Paryż, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz