16:14 21 Październik 2020
Polityka
Krótki link
1520
Subskrybuj nas na

CIA przedstawiła kongresmenom fragmenty raportu, w którym zawarte są dane o zmowie wysoko postawionego przedstawiciela Departamentu Stanu z pracownikami agencji rządowej w czasie śledztwa w sprawie korespondencji elektronicznej Hillary Clinton - przekazał w niedzielę kanał telewizyjny Fox News.

W latach 2009-2013, Hillary Clinton, sprawująca wówczas urząd sekretarza stanu USA, korzystała z serwera zarejestrowanego w jej własnym domu do prowadzenia korespondencji prywatnej i służbowej. Gdy dany fakt wyszedł na jaw Clinton została oskarżona o narażanie bezpieczeństwa narodowego poprzez nieostrożne obchodzenie się z informacjami i tajemnicami państwowymi, które stawały się łatwym „łupem" zagranicznych hakerów.

Fragmenty raportu CIA zostały przedstawione w piątek Komisji do Spraw Wywiadu i Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych.

Hillary Clinton i Donald Trump
© REUTERS / Lucy Nicholson and Jim Urquhart
„To alarm przed potencjalną działalnością przestępczą" — oświadczył kongresmen Jason Chaffetz ze stanu Utah. Jak powiedział, w raporcie CIA mowa o „wzajemnej wymianie usług", w którą zamieszani są podsekretarz stanu Patrick F. Kennedy i przedstawiciele CIA. Nie wiadomo jeszcze, na jak dużą skalę są oni zamieszani w zmowę, ale na pewno w zakresie jednego listu elektronicznego oznaczonego klauzulą „poufne". Chaffetz wyjaśnił, że omawiali oni na przykład „możliwość przeklasyfikowania dokumentu w zamian za dodatkowe przywileje dla CIA w czasie zagranicznych misji".

Już wcześniej Fox News donosił o poważnych zarzutach ciążących na podsekretarzu Kennedym, który wywierał nacisk na swoich podopiecznych w celu zmiany kodu poufności listów elektronicznych tak by zataić je przez Kongresem i społeczeństwem.

Sam Patrick Kennedy „kategorycznie odrzucał" zarzuty o próbę przeklasyfikowania dokumentów w czasie przesłuchania CIA z 21 grudnia 2015 roku.

W tym tygodniu pojawiła się informacja, że w czasie składanych pod przysięgą zeznań w sprawie korzystania z prywatnej skrzynki mailowej do celów służbowych i zniknięcia tysięcy listów elektronicznych Hillary Clinton po raz dwudziesty pierwszy oświadczyła, że nie pamięta o co dokładnie pytały ją organy sądowe. Clinton odpowiedziała na 25 pytań, spośród których 18 zostało całkowicie lub częściowo oprotestowanych przez jej prawników.

CIA nie znalazło w toku śledztwa znamion przestępstwa, które skazywałyby Clinton na porażkę, gdy tymczasem kandydat z ramienia Partii Republikańskiej Donald Trump niejednokrotnie publicznie oświadczał, że Clinton jest winna zatajenia korespondencji i usunięcia ponad 30 tysięcy listów elektronicznych, i nawet zagroził Clinton więzieniem.

Zobacz również:

WikiLeaks: Demokraci szykowali nieprzyzwoite etaty w firmach Trumpa
Prawnik: nowa publikacja WikiLeaks stanie się trzęsieniem ziemi dla Clinton
Trump został posądzony o zażywanie kokainy
Tagi:
zmowa, afera mailowa, Izba Reprezentantów, Kongres USA, CIA, Patrick F. Kennedy, Jason Chaffetz, Donald Trump, Hillary Clinton, Stany Zjednoczone
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz