22:32 21 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
5345
Subskrybuj nas na

„Uważamy, że Rosja jest dużym, ważnym krajem. Jej armia jest druga po naszej. Ona powinna być częścią rozwiązania (problemów - red.) na arenie międzynarodowej, a nie częścią problemów”, - powiedział Obama na konferencji prasowej po rozmowach z premierem Włoch Matteo Renzi.

„Ale ich zachowanie podważa międzynarodowe normy i zasady i my musimy pociągnąć ich (do odpowiedzialności — red.) za to”, — dodał.

Obama podkreślił, że antyrosyjskie sankcje zostaną utrzymane tak długo, dopóki Rosja i Ukraina nie wywiążą się z zobowiązań wynikających z porozumień z Mińska.

Przy tym on zaznaczył, że nie zgadza się z poglądem, że Waszyngton przeszkadza prawomocnym interesom Rosji. „Wszelkie twierdzenia, że my w jakiś sposób niesłusznie rzuciliśmy wyzwanie rosyjskiej agresji, czy w jakiś sposób próbujemy przeszkodzić jej prawomocnym interesom są nieuzasadnione”, — powiedział Obama, dodając, że w tej kwestii on nie zgadza się ze stanowiskiem kandydata na prezydenta USA Donalda Trumpa, który, jak powiedział, „nadal schlebia panu Putinowi”.

Zobacz również:

„Bill! Chodź, zabiorę cię do domu” – zachęca Obama Clintona
WP: Obama nie zgadza się z nowymi sankcjami wobec Rosji z powodu Syrii
Pentagon i Obama nie mogą uzgodnić pozycji ws. Syrii. Czy uda się to nowemu prezydentowi?
Tagi:
Barack Obama, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz