04:46 22 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko z wizytą w obwodzie donieckim

    Co wywalczył Kijów na spotkaniu w Berlinie?

    © AP Photo/ Irina Gorbaseva
    Polityka
    Krótki link
    42127640

    Kijów na rozmowach liderów państw normandzkiej czwórki w Berlinie dzięki porozumieniom o stworzeniu planu implementacji mińskich porozumień faktycznie wywalczył odroczenie ich realizacji - uważa ukraiński politolog Konstantin Bondarenko.

    W środę w Berlinie odbył się pierwszy w tym roku szczyt liderów normandzkiej czwórki, w którym uczestniczyli przywódcy Rosji, Niemiec, Ukrainy i Francji: Władimir Putin, Angela Merkel, Petro Poroszenko i Francois Hollande. Według słów ukraińskiego prezydenta normandzka czwórka zatwierdziła propozycję planu uregulowania sytuacji w Donbasie. Powiedział również, że szefowie MSZ do końca listopada zatwierdzą bazę projektu planu i ustalą główne kierunki, które powinien zawierać, po czym dokument zostanie podpisany przez liderów normandzkiej czwórki.   

    „Poroszenko może zaliczyć do swoich osiągnięć tylko to, że w zasadzie odroczył realizację mińskich porozumień i konieczność przyznania Donbasowi szczególnego statusu, ogłoszenia amnestii dla powstańców i przeprowadzenia wyborów, lecz i tak trzeba będzie potem do tego wrócić" — uważa politolog.

    Jak oznajmił Bondarenko, negatywnym dla Kijowa wynikiem rozmów jest to, że zachodni partnerzy „jeszcze raz powiedzieli, że Ukraina na obecnym etapie nie będzie mogła uzyskać kontroli nad granicą". Uważa on również, że na Kijów w dalszym ciągu „ze wszystkich stron będzie wywierana presja dotycząca realizacji mińskich porozumień". 

    Zobacz również:

    Ukraina uznaje Krym za część Rosji. Krym rozważa ukraińskie roszczenia
    Ukraina: „wołanie tonącego o pomoc"
    Konstantinow: Zachód będzie musiał przyznać niepraworządność przewrotu w Ukrainie
    Tagi:
    Format normandzki, Petro Poroszenko, Berlin, Donbas
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz