09:55 11 Grudzień 2019
Ambasada Rosji w Waszyngtonie

USA grożą rosyjskim dyplomatom postępowaniem karnym

© Zdjęcie : Kent Wang
Polityka
Krótki link
19092
Subskrybuj nas na

Władze niektórych amerykańskich stanów ostrzegły rosyjskich dyplomatów, by omijali lokale wyborcze 8 listopada, inaczej przeciwko nim zostanie wszczęte postępowanie karne – poinformowało biuro prasowe ambasady Rosji w Waszyngtonie.

Wcześniej pojawiła się informacja, że władze Teksasu, Luizjany i Oklahomy nie zgodziły się na to, by przedstawiciele Federacji Rosyjskiej byli obecnie w lokalach wyborczych 8 listopada jako obserwatorzy. W piątek rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu John Kirby oświadczył, że rosyjscy obserwatorzy powinni starać się o dostęp do lokali wyborczych w trakcie głosowania w Stanach Zjednoczonych w ramach misji OBWE.

— Niestety w większości przypadków otrzymaliśmy negatywne odpowiedzi aż do gróźb, że nasze zainteresowanie i pojawienie się w lokalach wyborczych może być traktowane jako przestępstwo – czytamy w oświadczeniu publikowanym na stronie rosyjskiej placówki dyplomatycznej.

Ambasada jest „zaskoczona, delikatnie mówiąc, tym, jak strona amerykańska przedstawia sprawę”. Według rosyjskich dyplomatów udział w wyborach w charakterze obserwatorów jest „normalną funkcją ambasady” i amerykańscy dyplomacji korzystają z niej w Rosji.

— Ogólnie rzecz biorąc, jesteśmy rozczarowani reakcją administracji. Jeszcze bardziej tym, jak nieprzyjaźnie przedstawia się nasze dążenie do wykonywania zwykłej pracy dyplomatycznej, jak mamy nadzieję, w opartych na szacunku kontaktach w władzami kraju przyjmującego – podkreślono w oświadczeniu biura prasowego rosyjskiej ambasady.

Jak wyjaśniono, rosyjscy dyplomaci „nie wnioskowali do Departamentu Stanu o zgodę na monitorowanie wyborów”. – Na zasadzie pełnej szacunku realizacji naszych funkcji dyplomatycznych poinformowaliśmy departament o naszych planach – wyjaśniła ambasada.

Rosyjscy dyplomacji mieli dowiedzieć się 8 listopada, jak Amerykanie organizują i przeprowadzają wybory.   

Rosja nie otrzymała zgody na wysłanie delegacji swoich obserwatorów na wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Ambasada USA nie odpowiada, a Departament Stanu odsyła Rosjan do OBWE. Moskwa oświadczyła, że Rosja ma prawo wybrać formę monitoringu, a obecność rosyjskich obserwatorów pozwoliłoby na znacznie bardziej obiektywną ocenę, niż ich praca w ramach misji OBWE.

Zobacz również:

ISIS zabiło prawie 300 mężczyzn i chłopców w Mosulu
Ukraina zawróciła białoruski samolot pasażerki
Duterte: Filipiny w sojuszu wojskowym z Rosją i Chinami
Tagi:
wybory prezydenckie, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz