14:21 20 Kwiecień 2018
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 13°C
Na żywo
    Biały Dom w Waszyngtonie

    „Dziedzictwo” Obamy: jakie kwestie będzie musiał rozwiązać nowy prezydent USA

    © Fotolia / Steve Heap
    Polityka
    Krótki link
    1251

    Nowy prezydent USA nieprędko przystąpi do wykonywania swoich obowiązków - 20 stycznia 2017 roku. Ale już teraz jest jasne, jakie dziedzictwo mu czy jej przypadnie od obecnego szefa amerykańskiej administracji.

    Barack Obama, który w 2009 roku zdobył Pokojową Nagrodę Nobla za „ogromny wysiłek na rzecz wzmocnienia międzynarodowej dyplomacji i współpracy między narodami”, otrzymaną awansem, jako negocjator pokojowy nie uzasadnił. A jego następca będzie musiał „rozgrzebać zwały, wśród których są zepsute relacje z Rosją, a także konflikty zbrojne w różnych częściach świata.

    Będzie miał też dużo do zrobienia w polityce wewnętrznej: od wywołującego mocne oburzenie systemu ubezpieczeń zdrowotnych do systemowych kwestii społeczno-gospodarczych.

    TERRORYZM NUMER JEDEN

    Następca Obamy będzie miał wiele zadań polityki zagranicznej. Konieczność poradzenia sobie z wojnami, których nie udało się zakończyć obecnemu prezydentowi. Mowa o Iraku, Afganistanie, gdzie Amerykanie ugrzęźli bardzo głęboko. Szczególnie w Iraku, gdzie ze względu na działania Amerykanów i ich sojuszników pojawiła się i rozwinęła całą potęgę organizacja terrorystyczna „Państwo Islamskie” (zakazana w Rosji — red.), która stała się w ciągu kilku lat zagrożeniem na globalną skalę.

    USA I SYRIA

    Prezydent Rosji Władimir Putin
    © Sputnik . Michael Klimentyev
    Pod wieloma względami w związku z pierwszą kwestią nowy gospodarz Białego Domu będzie musiał określić swoją politykę odnośnie rozwiązania kryzysu syryjskiego.

    Zdaniem ekspertów w ciągu ostatniego roku z sytuacja w Syrii przeobraziła się w pośrednią konfrontację między Rosją a Stanami Zjednoczonymi. Jak na razie dyplomatyczną. Wszyscy przyznają, że gdyby koordynacja pomiędzy rosyjskimi i amerykańskimi wojskowymi była poważniejsza, byłoby to korzystne dla wszystkich.

    Z ROSJĄ NA RÓWNI?

    Jest oczywiste, że jednym z najtrudniejszych zadań nowego prezydenta USA będzie ogólnie naprawienie dialogu z Rosją. W tym celu trzeba będzie przyzwyczaić się do myśli, że Moskwa obecnie nie zawsze będzie zgadzać się z Waszyngtonem.

    Moskwa stale podkreśla, że jest gotowa do opartego na wzajemnym szacunku dialogu z prezydentem Stanów Zjednoczonych, ale czy Waszyngton dojrzał do takiej rozmowy na równi — to jest dobre pytanie.

    POSKLEJAĆ TO, CO ROZBITE

    Na scenie krajowej nowy gospodarz Białego Domu będzie musiał przede wszystkim zająć się konsolidacją narodu. Przed następnym prezydentem stoi wiele problemów społeczno-gospodarczych, z których każdy jest dla przeciętnego Amerykanina postrzegany za pierwszorzędny. W szczególności istotne jest naprawienie dialogu pomiędzy policją a przedstawicielami mniejszości narodowych, zwłaszcza z Afroamerykanami.

    W gospodarce należy przedsięwziąć aktywne działania na rzecz walki z bezrobociem i tworzenia nowych miejsc pracy. To z kolei powinno doprowadzić do spadku napięcia społeczne, które w niektórych obszarach zaczyna narastać.

    I wreszcie coraz bardziej narastający problem Obamacare. Zainicjowana przez Obamę reforma systemu opieki zdrowotnej wdrażana jest obecnie już szósty rok, ale dotychczas w społeczeństwie nie ma jednoznacznego stosunku do niej. Nowe władze będą musiały znaleźć kompromis, drogę rozwiązania problemu, gdyż w przeciwnym razie kraj może wpaść w poważny kryzys — nie wykluczone, że wkrótce ludzie po prostu nie będą w stanie opłacać ogromnych rachunków za świadczenia medyczne.

    Zobacz również:

    Donald Trump został 45. prezydentem Stanów Zjednoczonych
    Marine Le Pen pogratulowała Trumpowi zwycięstwa
    Clinton pogratulowała Trumpowi zwycięstwa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz