22:53 30 Listopad 2020
Polityka
Krótki link
407104
Subskrybuj nas na

Akcje protestacyjne przeciwko prezydentowi elektowi USA Donaldrowi Trumpowi, które w ostatnich dniach odbywają się w szeregu dużych amerykańskich miast, finansuje organizacja Progress Unity Fund, zarejestrowana jako fundacja charytatywna - podał wczoraj portal informacyjny Daily Caller.

Progress Unity Fund to organizacja, której dochody nie podlegają opodatkowaniu, jest zarejestrowana na tych samych zasadach co Czerwony Krzyż. Oficjalna misja organizacji polega na „zapewnieniu postępowej alternatywy dla mainstreamowej działalności charytatywnej".

Według danych periodyku fundacja udziela wsparcia finansowego koalicji składającej się z wielu organizacji broniących praw człowieka ANSWER (Act Now to Stop War and End Racism), której aktywiści zaczęli organizować akcje protestacyjne tuż po zwycięstwie Trumpa. Organizacja ANSWER zorganizowała między innymi protesty w Chicago, Nowym Jorku, Waszyngtonie, San Francisco i wielu innych miastach — podkreśla portal.

„Wyniki są szokujące, Donald Trump został wybrany na prezydenta, lecz ludzie mogą wystąpić i obalić jego fanatyczny, ekstremalnie prawicowy program działań! Koalicja ANSWER mobilizuje się w kraju w celu zorganizowania i wzięcia udziału w nadzwyczajnych działaniach" — czytamy w otwartym komunikacie ANSWER podsumowującym wyniki wyborów. 

ANSWER traktuje organizację Progress Unity Fund jako „sponsora finansowego" i grupa prosi swoich zwolenników o pomoc finansową na rzecz zorganizowania kolejnych akcji protestacyjnych przeciwko Trumpowi, w tym podczas inauguracji prezydenta 20 stycznia 2017 roku — czytamy w komunikacie portalu.

Wybory prezydenckie w USA odbyły się 8 listopada. Niespodzianką dla wielu było zwycięstwo kandydata Partii Republikańskiej Donalda Trumpa. Większość sondaży, przeprowadzonych przez czołowe amerykańskie media podczas kampanii wyborczej aż do rozpoczęcia głosowania zapowiadała zwycięstwo kandydatki Partii Demokratycznej Hillary Clinton. Kiedy podczas obliczenia głosów zwycięstwo Trumpa stało się oczywiste, Clinton zadzwoniła do niego i uznała porażkę w wyborach. Następnego dnia po głosowaniu w szeregu dużych amerykańskich miast wybuchły akcje protestacyjne, które niekiedy zamieniały się w starcia z policją. 

Zobacz również:

Clinton znalazła winnego
Media prorokują Chelsea Clinton karierę w Kongresie USA
Politico: Hillary Clinton zgubiła zbytnia pewność siebie
Tagi:
akcja protestacyjna, wybory prezydenckie, Donald Trump, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz