Widgets Magazine
19:02 20 Październik 2019
Prezydent Filipin Rodrigo Duterte

Duterte idzie w ślady Putina

© REUTERS / Kim Kyung-Hoon
Polityka
Krótki link
11800
Subskrybuj nas na

Filipiny zagroziły opuszczeniem Międzynarodowego Trybunału Karnego, w ślad za Rosją.

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte oświadczył, że jego kraj może opuścić Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w ślad za Rosją, podaje agencja Reuters.

Jak wynika z informacji agencji, Duterte, komentując swoją nadchodzącą wizytę w Limie w ramach uczestnictwa w szczycie APEC, powiedział, że Filipiny mogą wziąć przykład z Rosji i opuścić MTK z powodu fali krytyki ze strony państw zachodnich dotyczącej kampanii antynarkotykowej Dutertego, w trakcie której zostało zabitych ponad dwa tysiące handlarzy narkotyków.

Duterte oświadczył również, że w przypadku gdy Rosja i Chiny zdecydują się na stworzenie „nowego porządku", Filipiny poprą go jako pierwsze.

„Jeśli Chiny i Rosja podejmą decyzję o stworzeniu nowego porządku, ja jako pierwszy się do niego przyłączę" — cytuje prezydenta portal internetowy GMA News.

Dzień wcześniej Duterte poinformował też, że prosił o spotkanie z Putinem na nadchodzącym szczycie APES w Peru. Polityk oświadczył, że chce, aby Filipiny i Rosja zostały „najlepszymi przyjaciółmi".

Wcześniej prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret w sprawie odmowy udziału państwa w Rzymskim Statucie Międzynarodowego Trybunału Karnego. W MSZ Rosji podkreślono, że MTK nie spełnił oczekiwań Rosji i nie jest autentycznie niezależną i kompetentną instytucją stojącą na straży prawa.

Zobacz również:

Bloomberg: Ukrainie będzie ciężko bez wujka Sama i „wujka Joe” Bidena
Prezydent Armenii wyjaśnił, dlaczego w kraju rozmieszczono „Iskandery”
500+ karabin minus przyzwoitość
Kreml skrytykował sformułowania Trybunału w Hadze dot. Krymu i Donbasu
W Kijowie odbywa się akcja protestacyjna przeciwko „rusyfikacji"
Tagi:
szczyt APEC, Międzynarodowy Trybunał Karny, Władimir Putin, Rodrigo Duterte, Chiny, Rosja, Filipiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz