19:34 16 Luty 2019
Wojska NATO na poligonie „Orfolo” w Gruzji

Felietonista Forbes: Wojska NATO nie są mile widziane na „przedmieściach Petersburga”

© Sputnik . Denis Aslanov
Polityka
Krótki link
Forbes
8924

Piętno „wroga”, odciśnięte na Rosji przez obecną administrację USA, przeczy amerykańskim interesom, uważa felietonista Forbesa Loren Thompson.

W ciągu ostatnich lat wzajemna niechęć między dwoma mocarstwami siągnęła granicy, przy której Waszyngton poważnie zaczął rozważać możliwość konfliktu zbrojnego. Jednocześnie administracja Obamy nie wyróżniała się głębokim zrozumieniem podstaw bezpieczeństwa europejskiego, pisze Thompson. Jednak autor uważa, że Donald Trump jako „nowy” człowiek w Białym Domu będzie w stanie zmienić ten trend, a w tym celu będzie on musiał działać w pięciu kierunkach.

Najpierw trzeba znaleźć wspólną płaszczyznę z rosyjskim kierownictwem. Felietonista uważa, że priorytetowym wektorem współpracy może być walka z islamistami i to właśnie ją należy rozpatrywać jako punkt wyjścia do dalszego wzmocnienia partnerskich stosunków. Prezydent elekt powinien także powstrzymać się od wzmocnienia NATO na jego wschodnich granicach.

„Rozmieszczenie wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego na przedmieściach Petersburga wywołuje u Moskwy w pełni uzasadnione obawy” — pisze Thompson.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg
© REUTERS / Francois Lenoir
Ponadto Trump musi nalegać na swoje twarde stanowisko wobec NATO. Felietonista jest przekonany: to bardzo nieroztropne w kółko dawać gwarancje krajom, które są położone na innym kontynencie.

Donaldowi Trumpowi przypadnie również w spadku po poprzedniej administracji problem redukcji potencjałów strategicznych. „Dzisiaj stanowisko USA w sprawie bezpieczeństwa regionalnego w Europie zwiększa prawdopodobieństwo wojny nuklearnej” — pisze Thompson. Wznowienie negocjacji z Moskwą znacznie obniży ryzyko „wymiany” uderzeń pociskami nuklearnymi.

I wreszcie przyszły lider USA będzie musiał zrezygnować z antyrosyjskich sankcji, ponieważ to właśnie one są główną przeszkodą na drodze do przywrócenia normalnych stosunków. Takie kroki Trumpa mogą być szokiem dla elit politycznych po obu stronach Atlantyku, uważa felietonista, jednak to właśnie one mogą zagwarantować długotrwały pokój.

Zobacz również:

Politico: Trump jest w stanie znieść sankcje wobec Rosji do końca roku
Trump i amerykańscy wojskowi: marzenia żołnierzy i sceptycyzm generałów
Jak to „ugryźć"? Czyli Trump i Ukraina
Tagi:
NATO, Donald Trump, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz