13:41 10 Grudzień 2016
Na żywo
    Wieża widokowa na granicy Syrii i Turcji

    Co Turcja tak naprawdę robi w Syrii?

    © AFP 2016/ Ozan Kose
    Polityka
    Krótki link
    41754360

    Ankara rozpoczęła operację wojskową w Syrii, by położyć kres rządom Baszara al-Asada – oświadczył niedawno prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. Te słowa były niespodzianką zarówno dla Rosji, jak i reszty świata.

    Wczoraj Erdogan na spotkaniu z szefami regionów wiejskich Turcji oświadczył z kolei, że „celem tureckiej operacji w Syrii jest nie jakiś człowiek czy państwo, a walka z terroryzmem”. Odbyła się również rozmowa telefoniczna Ankara-Moskwa, podczas której poruszono temat niedawno wygłoszonych przez Erdogana słów o prawdziwym celu zbrojnej obecności Turcji w Syrii.

    Sputnik Türkiye poruszył ten temat w rozmowie z Mehmetem Ali Güllerem — dziennikarzem, felietonistą gazety Aydınlık.

    „Erdogan w Syrii ma kilka celów. Poza sformułowanymi na początku operacji „Tarcza Eufratu” zadaniami, takimi jak zapewnienie bezpieczeństwa swoich granic przed zagrożeniem Daesh i przeciwdziałanie formowaniu kurdyjskiej strefy na północy Syrii, działania Ankary na syryjskim terytorium wyjaśnia również jeszcze jeden cel, który sformułowała prorządowa gazeta Yeni Şafak — mowa o przyłączeniu Aleppo jako 82. prowincji Turcji.

    Można przypuszczać, że między USA a Turcją zostało osiągnięte swojego rodzaju porozumienie odnośnie tego, że Ameryka przeprowadzi operację wyzwolenia Rakki, a Turcja skoncentruje się na Aleppo i w ten sposób terytorium Syrii zostałoby podzielone na określone strefy wpływów. Prezydent Syrii Baszar al-Asad, biorąc pod uwagę to porozumienie, zmienił orientację syryjskich sił rządowych, które już zmierzały w kierunku Rakki, na Al-Bab, ponieważ Al-Bab jest kluczem do bram Aleppo. Tak więc posuwanie się tureckich wojsk w kierunku Al-Bab było przyczyną taktycznych zmian ze strony syryjskiej armii, co skutkowało odwrotem syryjskich sił rządowych z Rakki na Al-Bab. Podobno one gwałtownie zmieniły kierunek i od wczoraj znacznie zbliżyły się do Al-Bab. Tymczasem tureckie wojska zbliżyły się do miasta o kilka kilometrów, zatrzymały się po tym, jak zostały zaatakowane. W ten sposób Al-Bab stało się punktem, w którym możliwa jest bezpośrednia konfrontacja Turcji i Syrii. Tą sytuacją mogą być między innymi uwarunkowane ostatnie ostre wypowiedzi Erdogana pod adresem al-Asada”.

    Terroryści z Dżabhat an-Nusry
    © AFP 2016/ Fadi al-Halabi / AMC
    Według Güllera Erdogan wykorzystuje strategię polityki zagranicznej, w szczególności w stosunku do Syrii, jako wewnątrzpolityczne narzędzie do przejścia na prezydencką formę rządów w Turcji.

    „Istnieje wirtualny cel, który rządząca AKP formułuje przed swoim elektoratem. Cel ten można nazwać „82. prowincja Turcji — Aleppo, 83. — Mosul”. Tureckie władze próbują połączyć ten cel z zadaniem przejścia do prezydenckiej formy rządów, ponieważ wierzą, że osiągnięcie jedności i szerokiego społecznego konsensusu w kwestii poprawek konstytucyjnych możliwe jest w oparciu o odniesione przez Turcję zwycięstwo. W związku z tym Erdogan czyni z kwestii Aleppo część swojej wewnątrzpolitycznej retoryki” — uważa dziennikarz.

    W odniesieniu do kurdyjskiej części pytania, to, jak zaznacza Güller, w celu zapobiegania stworzeniu kurdyjskiego korytarza w Syrii, Turcja musi w sensie wojskowym stawić czoła Manbidżowi, a politycznym — Damaszkowi.

    „Jeśli cel Turcji rzeczywiście polega na tym, aby zapobiec tworzeniu się kurdyjskiego korytarza na północy Syrii, to droga do osiągnięcia tego biednie nie przez Al-Bab, a przez Manbidż, a także, w sensie politycznym, przez Damaszek. Bez naprawiania dialogu między Ankarą a Damaszkiem nie można mówić o jakimkolwiek przeciwdziałaniu kurdyjskim inicjatywom terytorialnym” — podkreślił Güller.

    Zobacz również:

    Turcja poinformowała UE o przyczynach zatrzymania prokurdyjskich polityków
    Turcja próbowała naruszyć przestrzeń powietrzną w północnym Aleppo
    Erdogan: Turcja nie zgadza się na wciągnięcie Iraku w wojnę religijną
    Yildirim straszy UE: Turcja ma alternatywne rozwiązania
    Tagi:
    Kurdowie, Recep Tayyip Erdogan, Baszar al-Asad, Syria, Turcja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz

    Wszystkie komentarze

    Pokaż nowe komentarze (0)

    Tematy dnia