10:07 23 Marzec 2019
Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow w Moskwie

Kreml nazwał „ingerencję Rosji" w Brexit kolejnym straszakiem

© Sputnik . Siergiej Guniejew
Polityka
Krótki link
8244

Oświadczenia na temat ingerencji Rosji w przebieg referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE to postrach, z którego pomocą zawodowi politycy próbują odwrócić uwagę od braku realnych sukcesów - oznajmił rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow.

Poseł brytyjskiej Partii Pracy Ben Bradshaw stwierdził, że rzekoma ingerencja Rosji w przebieg referendum w sprawie członkostwa kraju w UE jest „bardzo prawdopodobna" — pisze dzisiaj Independent. Jednocześnie Bradshaw przyznał, że dowodów na taką ingerencję nie ma.

„Świadczy to o bardzo prymitywnym, krótkowzrocznym i nieprofesjonalnym charakterze polityki i polityków, którzy wolą różne wymysły, bajki i postrachy. Próbują zastąpić nimi brak realnych czynów i sukcesów na polu politycznym" — powiedział Pieskow dziennikarzom. Przedstawiciel Kremla wielokrotnie cytował słowa przywódcy państwa rosyjskiego Władimira Putina o tym, że Brexit to wewnętrzna sprawa Wielkiej Brytanii i dotyczy stosunków Wielkiej Brytanii i UE.  

Pieskow podkreśla, że UE nadal jest ważnym partnerem Rosji, dlatego Moskwa jest zainteresowana tym, żeby UE była potęgą gospodarczą, rozwijającą się, stabilną i przewidywalną. 

Zobacz również:

Financial Times: Włochy stwarzają dla UE większe zagrożenie niż Brexit
Brexit ma umożliwić Tony’emu Blairowi powrót do polityki
Kto uruchomi Brexit: rząd czy parlament
Tagi:
Brexit, Dmitrij Pieskow, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz