13:13 30 Marzec 2020
Polityka
Krótki link
11800
Subskrybuj nas na

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że Waszyngton musi albo przestać mówić o rzekomych atakach rosyjskich hakerów na terytorium Stanów Zjednoczonych, albo zaprezentować dowody, w przeciwnym razie wygląda to nieprzyzwoicie.

„Tutaj trzeba albo przestać mówić o tym, albo zaprezentować wreszcie jakieś dowody. W przeciwnym razie wygląda to już dość nieprzyzwoicie” — powiedział Pieskow dziennikarzom, komentując kolejne oskarżenia USA o ataki hakerskie — w szczególności wypowiedziane przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamę.

Ostatnio Obama oświadczył, że próby Rosji, która rzekomo ma związek z włamaniem się do poczty elektronicznej i publikacją korespondencji, „wpływania na nasze wybory sięgają Związku Radzieckiego”.

W piątek doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow powiedział, że Putin w kuluarach szczytu G20 w chińskim Hangzhou we wrześniu dał Obamie „jasną odpowiedź” na poruszony przez amerykańską stronę temat rzekomych prób ingerencji Federacji Rosyjskiej w proces wyborczy w Stanach Zjednoczonych, „która być może nie pasowała do tego, co nam starał się wyjaśnić Obama”.

W październiku przedstawiciele służb wywiadowczych USA oświadczyli, że za atakami cybernetycznymi na systemy wyborcze kraju stali rosyjscy hakerzy. Później CIA przez media oskarżyła Rosję o włamanie się do serwerów Partii Demokratycznej, aby pomóc Republikaninowi Donaldowi Trumpowi, który zwyciężył w wyborach prezydenckich 8 listopada. Jednocześnie FBI nie zgadza się z tymi wnioskami. Moskwa kategorycznie zaprzeczyła tym oskarżeniom, nazywając je bezpodstawnymi. Biały Dom przyznał, że w dzień wyborów nie odnotowano żadnej zwiększonej aktywności hakerów. Kongres zażądał od służb specjalnych ujawnienia wyników śledztwa, jednak tego nie zrobiono.

Zobacz również:

Obama obiecał Rosji odwet za „ingerencję” w wybory
O czym Putin i Obama mówili w kuluarach szczytu APEC
Obama nazwał Rosję wojskowym supermocarstwem
Tagi:
wybory prezydenckie, Dmitrij Pieskow, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz