05:33 29 Marzec 2020
Polityka
Krótki link
221014
Subskrybuj nas na

Kandydatka skrajnie prawicowego Frontu Narodowego w wyborach prezydenckich we Francji, Marine Le Pen, powiedziała w wywiadzie dla telewizji BFMTV, że przyłączenie Krymu do Rosji nie była nielegalne, wbrew temu, co twierdzą Stany Zjednoczone i Unia Europejska.

— Absolutnie nie uważam, że miała miejsce nielegalna aneksja. Odbyło się referendum, mieszkańcy Krymu życzyli sobie przyłączenia na powrót do Rosji — oceniła Le Pen.

Jej zdaniem nie ma powodu, by podważać to referendum.

Le Pen opowiedziała się też za ustanowieniem „strategicznych relacji” między Francją a Rosją w ramach walki przeciwko organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie. Podważyła też użyteczność NATO po rozpadzie ZSRR. Kandydatka skrajnej prawicy zapewniła, że w przypadku wygranej w wyborach prezydenckich wyprowadzi Francję z „co najmniej zintegrowanych struktur dowodzenia" sojuszu.

Szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Ołeksandr Tkaczuk powiedział, że ukraińskie władze mogą zabronić liderce Frontu Narodowego wjazdu na terytorium kraju w związku z jej wypowiedzią na temat Krymu. Dodał, że decyzję w tej sprawie powinna podjęć nie tylko SBU, ale i MSZ Ukrainy, bo Le Pen jest obywatelką Francji.

Zobacz również:

Reedycja „Mein Kampf" stała się bestsellerem w Niemczech
Ukraina będzie produkować amerykańskie karabiny M16
Minister lustrator. Demontaż armii trwa
Tagi:
Marine Le Pen, Krym, Francja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz