10:03 22 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
461875
Subskrybuj nas na

„Nikt nie ma prawa poniżać białoruskiego narodu i państwa" - oświadczył prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka.

Jak informuje biuro prasowe prezydenta Białorusi, w sobotę odwiedził on Sobór Ducha Świętego w Mińsku.

„Musicie rozumieć główną formułę naszego postępowania: nikomu nie pozwolimy na poniżanie naszego narodu i państwa. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to nam nie tylko trudno będzie z takim kimś współpracować, ale i w ogóle rozmawiać" — przywołuje biuro prasowe słowa prezydenta.

My nie możemy nikomu oddać tej ziemi i państwa. Otrzymaliśmy je drogą trudnego procesu historycznego, mówiąc prosto — w efekcie walk i wojen. Straciliśmy ogromną liczbę ludzi, broniąc naszej ziemi. Dlatego z takim drżeniem odnoszę się do tych problemów — powiedział Łukaszenka.

Oświadczył też, że najważniejsze jest zapewnienie stabilności w kraju.

Aleksander Łukaszenko
© Sputnik . Alexei Druzhinin
„Resztę znajdziemy. Priorytety to cisza i spokój. Jak tylko potrząśniemy naszą Białorusią, to już ich nie odnajdziemy. Nie trzeba daleko szukać przykładów, nie trzeba spoglądać na Bliski Wschód, Afrykę i Azję — to u naszego progu mamy jaskrawy przykład" — podkreślił białoruski lider.

Nigdy nie pójdziemy drogą konfrontacji, stwarzania utrudnień, jakichś dodatkowych problematycznych zagadnień. Problemów na świecie i tak wystarczy. Zawsze będziemy stabilni, odpowiedzialni, uczciwi i sprawiedliwi — oświadczył prezydent Białorusi.

Przy tym podkreślił on, że „tak jak każdy z osobna, tak i ja, będąc głową Białorusi, nigdy nie pozwolimy na rzucanie kamieni do naszego ogrodu i w naszą stronę".

„Mamy swoje państwo — suwerenne, niezależne (czy się to komuś podoba, czy nie). I to państwo trzeba szanować, czcić. Do nas należy odnosić się tak, jak my odnosimy się do swoich sąsiadów i do wszystkich państw świata" — powiedział Łukaszenka.

Zobacz również:

Dwa lata po zamachu na Charlie Hebdo
TV Biełsat "uratowana"
Prawosławni obchodzą Boże Narodzenie
Redaktor naczelna Sputnika odpowiedziała CIA
Eksplozja na granicy syryjsko-tureckiej
Tagi:
Mińsk, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz