12:31 07 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
9022
Subskrybuj nas na

Odchodzący prezydent USA Barack Obama w pożegnalnym przemówieniu nazwał Rosję i Chiny rywalami Waszyngtonu; jednocześnie wyraził on opinię, że wpływów Moskwy i Pekinu na arenie międzynarodowej nie da się porównać do amerykańskich.

„Rywale, tacy jak Rosja i Chiny, nie mogą się równać z nami pod względem wpływów na świecie, jeśli nie zrezygnujemy z tego czego bronimy i nie zamienimy się w kolejny duży kraj, który zaczepia mniejszych sąsiadów" — powiedział Obama wygłaszając przemówienie w Chicago.

Amerykański przywódca ostrzegł także przed osłabieniem wartości demokratycznych w USA i na świecie. Według niego grozi to wojnami domowymi i międzynarodowymi.

Poza tym Obama oznajmił, że ładowi światowemu opartemu na prymacie prawa i przestrzeganiu praw człowieka grożą fanatycy, występujący w imieniu islamu, oraz dyktatorzy sprawujący władzę w szeregu państwach. Według niego te zagrożenia stanowią dla USA o wiele większe zagrożenie niż „samochód pułapka lub rakieta". W swoim przemówieniu odchodzący amerykański przywódca wyraził przekonanie, że ugrupowanie terrorystyczne Państwo Islamskie zostanie rozgromione. „Nikt z tych, którzy grożą USA, nie będzie bezpieczny" — dodał on.

Barack Obama ustąpi ze stanowiska 20 stycznia. Nowym prezydentem zostanie Republikanin Donald Trump.

Zobacz również:

Prawie jedna czwarta Amerykanów uważa, że Obama nie spełnił swoich obietnic
Obama: Trump bardzo przyjemnym rozmówcą
Trump: Obama robi problemy z przekazaniem władzy
Tagi:
demokracja, Barack Obama, Chiny, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz