15:38 20 Sierpień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 31°C
Na żywo
    Rzecznik chińskiego MSZ Lu Kang

    Stanowcza odpowiedź Chin na słowa Trumpa

    © AFP 2017/ Nicolas Asfouri
    Polityka
    Krótki link
    123690942

    Pekin zareagował na słowa prezydenta elekta USA Donalda Trumpa o możliwości negocjowania „zasady jednych Chin". Jak podkreślił chiński MSZ, ta polityczna podstawa chińsko-amerykańskich stosunków nie podlega negocjacjom.

    Oświadczenie, będące odpowiedzią na wypowiedź Trumpa dla dziennika „Wall Street Journal”, zamieszczono na stronie MSZ Chin. Prezydent elekt zapowiedział, że USA mogą odstąpić od „zasady jednych Chin”, jeśli Pekin nie przestanie szkodzić  amerykańskiej gospodarce.

    Zasada „jednych Chin” obowiązuje w amerykańskiej polityce zagranicznej od 1979 roku. Doprowadziła ona do zerwania przez USA stosunków dyplomatycznych z Tajwanem i uznania ChRL.

    — Na świecie istnieją tylko jedne Chiny, Tajwan jest nieodłączną częścią terytorium chińskiego. Rząd ChRL jest jedyną legalną władzą reprezentującą Chiny. Jest to powszechnie uznany fakt na świecie, którego nikt nie może zmienić – powiedział rzecznik ministerstwa Lu Kang.

    — Stanowczo wzywamy stronę amerykańską, by uświadomiła sobie delikatność kwestii tajwańskiej oraz ściśle przestrzegała polityki jednych Chin, respektowała trzy komunikaty między ChRL a USA, we właściwy sposób rozwiązywała kwestię tajwańską bez negatywnego wpływu na zdrowy i stabilny rozwój chińsko-amerykańskich stosunków oraz bez tworzenia negatywnego klimatu w ramach współpracy w ważnych obszarach – podkreślił rzecznik.

    W komunikatach z 1972, 1978 i 1982 roku Stany Zjednoczone uznały władze w Pekinie za jedyne dla całych Chin, a kwestię Tajwanu za wewnętrzną sprawę, w którą żaden inny kraj nie ma prawa ingerować, dlatego amerykański rząd stawia sobie za ostateczny cel wycofanie swoich sił zbrojnych z wyspy, zaś do tego czasu będzie zmniejszać liczbę wojsk wraz z opadaniem napięcia w regionie.

    Na początku grudnia Trump sprowokował napięcie w relacjach z Pekinem, rozmawiając przez telefon z prezydent Tajwanu Caj Ing-wen.

    Zobacz również:

    Wycieczki po Karelii i do Archangielska wśród 50 najlepszych wojaży
    USA: tydzień protestów przeciwko inauguracji Trumpa
    Rosjanie podzielili się z Serbami „bronią klimatyczną”
    Tagi:
    Donald Trump, Tajwan, Chiny, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz