00:07 20 Styczeń 2021
Polityka
Krótki link
19570
Subskrybuj nas na

Rosja, pomimo wielokrotnych prób włamania się na stronę administracji prezydenta Rosji z terytorium Stanów Zjednoczonych, nie oskarża o cyberataki Waszyngtonu – oświadczył rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

— Siedzimy w budynku administracji prezydenta Federacji Rosyjskiej, a w sąsiednim pokoju znajduje się główne biuro prezydenckiej strony internetowej, portalu prezydenta Rosji. Ta witryna jest atakowana przez hakerów setki a czasami tysiące razy dziennie. Pewna liczba tych hakerów atakuje portal z terytorium Stanów Zjednoczonych, Chin, Indii, krajów europejskich itd. – powiedział Pieskow w wywiedzie dla amerykańskiej telewizji NBC News.

— Jednak nie prowadzi to do sytuacji, gdy mówimy: „Wiemy, że zlecił to prezydent Obama, a Biały Dom stoi za tymi atakami”. Jeśli tak powiemy, pomyślicie: „Ci Rosjanie pewnie są szaleni” – dodał rzecznik rosyjskiego prezydenta.

Zobacz również:

Zamach w Berlinie: Zabójca polskiego kierowcy był dilerem i narkomanem
Z przytupem. Wielka Orkiestra gra po raz 25
Rzepliński ostro o PiS: realna Targowica
Tagi:
atak cybernetyczny, Dmitrij Pieskow, Władimir Putin, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz