14:04 18 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
6065
Subskrybuj nas na

Jak informuje The Wall Street Journal, jednym ze źródeł kompromitujących Donalda Trumpa materiałów był prawdopodobnie szef Rosyjsko-Amerykańskiej Izby Handlowej, Amerykanin Siergiej Millian. Jednak, według gazety, Millian mógł też nie wiedzieć, że komunikuje się z osobą pracującą nad sporządzaniem dokumentacji.

Źródłem niektórych z najbardziej skandalicznych części dossier na Donalda Trumpa, sporządzonego przez byłego brytyjskiego szpiega, był szef Rosyjsko-Amerykańskiej Izby Handlowej Siergiej Millian. Informuje o tym gazeta The Wall Street Journal.

Jednocześnie amerykańska gazeta zaznacza, że Millian — obywatel USA białoruskiego pochodzenia — nie był bezpośrednim źródłem informacji. Jego oświadczenia zostały przekazane autorowi dossier za pośrednictwem osób trzecich. Sam Millian mógł nawet nie podejrzewać, że przekazuje informacje osobie, która pracuje dla byłego brytyjskiego szpiega.

Według gazety autor dokumentacji dowiedział się od Milliana, że strona rosyjska rzekomo posiada kompromitujące Trumpa nagrania. Ponadto Millian również rzekomo mówił o istnieniu „zmowy i współpracy” między zespołem Trumpa a rosyjskim kierownictwem, które obejmowały między innymi włamanie do komputerów członków Partii Demokratycznej.

Sam Millian nazywa dokumentację „fałszywymi wiadomościami” i „próbą oderwania przyszłego prezydenta od pracy”. Odmówił komentarza na temat jego udziału w przygotowywaniu dokumentacji. Jednak w niektórych przypadkach przekonywał, że zna osobiście Donalda Trumpa i prowadzi z nim interesy.

Tymczasem przedstawiciele Trumpa zaprzeczyli tej informacji. Michael Cohen, osobisty prawnik Donalda Trumpa, powiedział, że Millian i Trump rzeczywiście spotkali się, ale tylko raz, w trakcie sesji zdjęciowej.

The Wall Street Journal pisze, że pojawienie się informacji o Milliane jako źródle informacji zebranych w dossier na Trumpa, tylko podkreśla wątpliwy charakter tego dokumentu, którego opracowanie zostało sfinansowane przez przeciwników Trumpa.

Zobacz również:

Rosjanie zbierali kompromitujące materiały na Trumpa. FBI nie potwierdza
CNN: Rosja posiada informacje kompromitujące Trumpa
Ukraiński deputowany powiedział, że przekazał USA materiały kompromitujące Poroszenkę
Tagi:
Donald Trump, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz