15:27 21 Styczeń 2020
Polityka
Krótki link
2263
Subskrybuj nas na

Kandydat na prezydenta Francji, były premier kraju Francois Fillon oświadczył, że zrezygnuje z wyborów, jeśli sam będzie podmiotem dochodzenia już wszczętego wobec jego żony.

W środę francuska prokuratura ds. finansowych wszczęła wstępne dochodzenie przeciwko Penelope Fillon z artykułu o przywłaszczeniu środków publicznych i ukrywanie tego przestępstwa.

„Tylko jedna rzecz może powstrzymać mnie od kandydowania: jeśli będzie miało to wpływ na mój honor, jeśli przeciwko mnie zostanie wszczęte dochodzenie. Zawsze mówiłem, że nie mogę pretendować o stanowisko głowy państwa, jeśli istnieje jakiś najmniejszy dowodów, że złamałem prawo” — powiedział Fillon na antenie stacji telewizyjnej TF1.

Skandal wokół żony byłego premiera rozwinął się w związku z publikacją satyrycznej gazety Canard Enchaine. Według opublikowanych danych Penelope Fillon przez osiem lat otrzymywała pieniądze jako asystent parlamentarzysty Francoisa Fillona. Gazeta powołuje się na formularze płatności, zgodnie z którymi Penelope otrzymywały pieniądze w latach 1998-2002 ze środków przeznaczonych na opłatę służby parlamentarzystów. W gazecie czytamy, że zatrudnianie członków rodziny na różne stanowiska w rządzie nie jest sprzeczne z prawem, w przypadku, gdy nie jest to fikcyjne miejsce pracy”. Według gazety bezpośrednich dowodów służby Penelope Fillon nie podano.

Fillon już oświadczył, że jego żona pracuje z nim „zawsze, od pierwszych wyborów w 1980 roku”.

Zobacz również:

Fillon – kolejny sojusznik Rosji w walce z sankcjami?
François Fillon ma wytyczyć nową drogę dla Unii Europejskiej
Fillon wygrywa
Tagi:
Francois Fillon, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz