05:25 15 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
3227
Subskrybuj nas na

Mińsk nie dramatyzuje sytuacji wokół rosyjskiej decyzji w sprawie ustalenia strefy granicznej z Białorusią, odpowiedni dokument jest analizowany - czytamy w wywiadzie zastępczyni kierownika zarządu informacji MSZ Białorusi Marii Wańszynej.

„Myślę, że nie należy dramatyzować sytuacji. Analizujemy dokument" — powiedziała Wańszyna. Podkreśliła, że „wbrew wszystkim istniejącym porozumieniom regulującym ochronę granic państwowych obu państw i tryb ich przekraczania, strona rosyjska podjęła decyzję w sprawie ustalenia strefy granicznej na granicy z Białorusią bez wstępnego powiadomienia". „Niestety nie jest to pierwszy przypadek. Podobna sytuacja miała miejsce na początku 2016 roku, kiedy Rosja faktycznie zaczęła wprowadzać obostrzenia dotyczące wjazdu obywateli państw trzecich przez granicę białorusko-rosyjską" — dodała Wańszyna.

„Biorąc pod uwagę bezpośrednie współdziałanie naszych służb granicznych i ich wzajemnego przedstawicielstwa do podobnego brak koordynacji działań oczywiście wzbudza sprawiedliwe wątpliwości" — dodała rzeczniczka białoruskiego MSZ. 

Podkreśliła także, że „wielu odnosi wrażenie, że te działania prowadzą do przywrócenia kontroli na granicy białorusko-rosyjskiej zniesionej ponad 20 lat temu".

„Koliduje to z szeregiem istniejących porozumień zawierających bazową zasadę otwartych granic między Republiką Białorusi i Rosji" — oznajmiła Wańszyna.

„Chcę podkreślić, że w tym przypadku inicjatywa nie pochodzi ze strony białoruskiej" — podsumowała.

Zobacz również:

Prezesowi Gazpromu z najlepszymi życzeniami - Aleksander Łukaszenka
Czy wiesz, jakie bogactwa ukrywa Białoruś?
Rosja odgradza się od Białorusi
Tagi:
granica, Białoruś, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz