11:24 04 Grudzień 2020
Polityka
Krótki link
6191
Subskrybuj nas na

Moskwa nie może poważnie traktować publikacji amerykańskich mediów na temat ewentualnego naruszenia przez Rosję traktatu INF. Wszystkie tego typu doniesienia są gołosłowne. Waszyngton do tej pory nie przedstawił dowodów, powiedział RIA Novosti dyrektor Departamentu ds. Nierozprzestrzeniania i Kontroli Zbrojeń MSZ Rosji Michaił Uljanow.

We wtorek gazeta New York Times, powołując się na źródła w amerykańskiej administracji, poinformowała, że rosyjscy wojskowi wdrożyli w pełni funkcjonalne jednostki pocisków manewrujących naziemnego bazowania klasy „ziemia-ziemia”, co zdaniem USA jest naruszeniem traktatu.

Senator John McCain
© AFP 2020 / Brendan Smialowski
„W zasadzie nie jest w naszej polityce reagować na publikacje w gazetach, ale skoro artykuł w NY Times ma tak duży oddźwięk, a jego autor powołuje się na anonimowe źródła w amerykańskiej administracji, widocznie warto jest wydać pewien komentarz. W rzeczywistości po raz kolejny mamy do czynienia z bezpodstawnymi oskarżeniami pod naszym adresem. W artykule nie przytoczono najmniejszych dowodów zasadności takich podejrzeń i oskarżeń. Powołano się na jakieś anonimowe źródła — to jest to, z czym mieliśmy do czynienia przy poprzedniej administracji (USA — red.). Tego typu publikacji oczywiście nie można traktować poważnie” — powiedział Uljanow.

Przypomniał, że taka sytuacja miała również miejsce przy poprzedniej administracji, gdy „wszystkie tego rodzaju zarzuty były zupełnie gołosłowne”.

„Wielokrotnie zwracaliśmy się do Departamentu Stanu USA za poprzedniej administracji z prośbą lub żądaniem przedstawienia konkretnych faktów, na podstawie których wysuwane są wobec nas tego typu pretensje, lecz amerykańska strona nigdy tego nie zrobiła. Jednocześnie uparcie unikała odpowiedzi na nasze roszczenia związane z wypełnieniem przez USA traktatu INF. Nawiasem mówiąc, te pretensje nadal są aktualne i oczekujemy, że zostanie na nie udzielona zadowalająca odpowiedź” — powiedział Uljanow.

Traktat INF zakazuje Rosji i Stanom Zjednoczonym posiadanie pocisków balistycznych naziemnego bazowania i pocisków manewrujących o zasięgu od 500 do 5500 kilometrów. Moskwa i Waszyngton co jakiś czas wysuwają wzajemne oskarżenia o naruszenie tego dokumentu podpisanego w 1987 roku.

Zobacz również:

MSZ Rosji: rozmieszczenia amerykańskiej obrony antybalistycznej zakazuje INF
Obama poinformował o naruszeniu przez Rosję traktatu INF
Amerykański wywiad ponownie oskarżył Rosję o naruszenie traktatu INF
Tagi:
Traktat INF, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz