05:11 12 Grudzień 2019
Deputowani na posiedzeniu Rady Najwyższej Ukrainy w Kijowie

Ukraiński deputowany opowiedział o planie zniesienia antyrosyjskich sankcji

© Sputnik . Stringer
Polityka
Krótki link
6027
Subskrybuj nas na

Ukraiński deputowany Andriej Artemienko w wywiadzie dla portalu „strana.ua" opowiedział o planie zniesienia antyrosyjskich sankcji, który przygotował dla administracji prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Wcześniej New York Times doniósł, że na początku lutego do biura Michaela Flynna, który w tym czasie zajmował stanowisko doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, wpłynęły propozycje dotyczące normalizacji stosunków między Ukrainą a Rosją oraz w sprawie zniesienia antyrosyjskich sankcji. Według gazety plan przewidywał „wycofanie rosyjskich sił ze wschodniej części Ukrainy”, a także przeprowadzenie w kraju referendum w sprawie możliwości przekazania Krymu w dzierżawę Rosji na okres od 50 do 100 lat.

Sam Artemienko powiedział „strana.ua", że dzierżawa została przewidziana tylko na 30-50 lat, po czym na półwyspie powinno odbyć się referendum, które określi jego ostateczną przynależność.

Drugim punktem planu, według Artemienki, jest powrót Donbasu do składu Ukrainy, a także amnestia dla tych wszystkich, którzy nie popełnili poważnych przestępstw.

„Granica zostanie przekazana Ukrainie, ale wcześniej na 72 godziny zostanie ustalony korytarz dla tych, którzy nie będą chcieli żyć na Ukrainie. Następnie zostanie przeprowadzone ogólnoukraińskie referendum w sprawie przyznania Donbasowi specjalnego statusu, zgodnie z którym zostanie podjęta odpowiednia decyzja” — powiedział deputowany.

Artemienko zaproponował również stworzenie funduszu na rzecz odbudowy Donbasu, który zasilą różne państwa, przy czym Moskwa powinna wnosić opłaty na ten fundusz za dzierżawę Krymu. Deputowany uważa, że ​​po wykonaniu tych punktów antyrosyjskie sankcje mogą zostać zniesione.

Deputowany podkreślił, że plan przewiduje neutralny status Ukrainy: kraj nie przystąpi ani do NATO, ani do UE, ani do Unii Celnej, stając się „wschodnioeuropejską Szwajcarią”.

Ukraiński deputowany zaprzeczył twierdzeniom New York Times, że jego plan poparli wysoko postawieni współpracownicy prezydenta Rosji Władimira Putina.

„Mogę potwierdzić, że przekazałem plan Michaelowi Cohenowi (prawnikowi prezydenta USA — red.) i Felixowi Suterowi (partnerowi biznesowemu Trumpa — red.). Oni przekazali go odpowiednim amerykańskim służbom, a już przez ich ręce trafił do Moskwy, gdzie, jak mi powiedziano w Waszyngtonie, był już rozpatrywany na bardzo wysokim szczeblu” — powiedział deputowany w wywiadzie dla „strana.ua".

Później szef Izby Społecznej Krymu Grigorij Ioffe skrytykował „lekkomyślny” plan dzierżawy półwyspu. Według niego mieszkańców Krymu nie można wynajmować, a kwestia statusu półwyspu została ostatecznie rozwiązana.

„Mieszkańcy  Krymu w marcu 2014 roku dokonali już swojego ostatecznego wyboru. Ani o jakiejkolwiek dzierżawie, ani o jakichkolwiek ruchach z Krymem w ogóle nie ma co mówić” — powiedział Ioffe.

Krym znów stał się rosyjskim regionem w wyniku referendum przeprowadzonego po zamachu stanu na Ukrainie. Za zjednoczeniem się z Rosją głosowało ponad 95% mieszkańców półwyspu.

Zobacz również:

Duda: nie zniesiemy sankcji wobec Rosji!
Senatorzy chcą uniemożliwić Trumpowi zniesienie sankcji
May martwi się o Donbas i wzywa do sankcji
Opinia: Trump zachowa „wachlarz możliwości” w kwestii sankcji
Tagi:
sankcje antyrosyjskie, Krym, Donbas, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz