08:50 24 Styczeń 2018
Warszawa-3°C
Moskwa-9°C
Na żywo
    Szanghaj. Chiny

    Ambasador Chin przy ONZ skomentował odrzuconą w RB ONZ rezolucję ws. Syrii

    © Sputnik. Alexander Vilf
    Polityka
    Krótki link
    6611

    Rosja i Chiny zablokowały we wtorek w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przyjęcie rezolucji, przewidującej wprowadzenie sankcji przeciwko przedstawicielom Syrii, którzy mogli mieć związek z użyciem broni chemicznej w kraju.

    Rozpatrzenie kwestii wprowadzenia sankcji wobec Syrii przy rozbieżnych stanowiskach w Radzie Bezpieczeństwa ONZ nie sprzyja uregulowaniu konfliktu w tym kraju — powiedział ambasador Chin przy ONZ Liu Jieyi.

    Chiński dyplomata skrytykował decyzję Wielkiej Brytanii, USA i Francji, by poddać pod głosowanie projekt rezolucji nie dysponując wiarygodnymi dowodami.

    „Wszelkie decyzje powinny odpowiadać zadaniom ustabilizowania sytuacji w Syrii w jak najkrótszym czasie. Każdy, komu szczerze zależy na stabilizacji w tym kraju, nie będzie działać wbrew temu zadaniu" — powiedział Liu Jieyi na posiedzeniu.

    „Projekt rezolucji, poddany pod głosowanie, opiera się na wnioskach, co do których między państwami członkowskimi do tej pory istnieją rozbieżności. Propozycja, by doszło do głosowania nad projektem padła w chwili, kiedy nie udało się dojść do porozumienia. Jest to niewłaściwe podejście do rozwiązania kwestii broni chemicznej w Syrii. Nie służy to politycznemu procesowi w Genewie i politycznemu procesowi dotyczącemu Syrii w ogóle" — jest przekonany ambasador Chin przy ONZ.

    „Obecnie trwa dochodzenie ws. użycia broni chemicznej w kraju. Dlatego jest za wcześnie, by formułować wnioski końcowe" — powiedział Liu Jieyi. Podobne decyzje powinny według niego „opierać się na szczegółowych i sprawdzonych dowodach".

    Wielka Brytania jest zszokowana tym, że Rosja siedem razy w ciągu pięciu lat zablokowała przyjęcie rezolucji ws. Syrii w Radzie Bezpieczeństwa ONZ  i dziwi się, że Chiny również nie poparły dokumentu — powiedział ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ Matthew Rycroft.

    Rycroft podkreślił, że Rosja i Chiny, podobnie jak stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz wszystkie państwa — strony Konwencji o zakazie stosowania broni chemicznej, ponoszą pełną odpowiedzialność za podjęcie kroków przeciwko użyciu i rozpowszechnianiu broni chemicznej. „Blokując rezolucję dzisiaj, podważają one autorytet Rady i przepisów międzynarodowych, które zapobiegają użyciu tej barbarzyńskiej broni" — powiedział brytyjski ambasador przy ONZ.

    Stanowisko Rosji, która obstaje przy przeprowadzeniu wielostronnego dochodzenia ws. incydentów użycia broni chemicznej, w tym także z uczestnictwem strony syryjskiej, Rycroft nazwał absurdalnym, ponieważ to właśnie reżim syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada, zdaniem Wielkiej Brytanii, użył zabronionej broni.

    Brytyjski ambasador przy ONZ powiedział również, że Londyn nie pozwoli, by blokowanie rezolucji przez Rosję wstrzymało pracę nad osiągnięciem sprawiedliwości i zapobiegnięciem użycia broni chemicznej w przyszłości.

    Zobacz również:

    Doradca Erdogana ujawnił, kiedy Turcja zakończy operację w Syrii
    „Admirał Grigorowicz” płynie do Syrii (wideo)
    Turcja chce współpracować z USA w Syrii, ale jest jeden warunek
    Tagi:
    ONZ, Chiny, Syria, Wielka Brytania, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz