23:15 24 Styczeń 2020
Polityka
Krótki link
10350
Subskrybuj nas na

Prezydent USA Donald Trump pogratulował tureckiemu przywódcy Recepowi Erdoganowi zwycięstwa w referendum konstytucyjnym, głowy państw stwierdzili konieczność pociągnięcia syryjskiego przywódcy do odpowiedzialności po incydencie z bronią chemiczną w Idlib - podaje biuro prasowe Białego Domu.

Niedzielne referendum konstytucyjne w Turcji w sprawie zmiany systemu rządów z parlamentarnego na prezydencki zakończyło się zwycięstwem jej zwolenników, którzy zdobyli 51,2% głosów. O telefonie Trumpa poinformowała wcześniej turecka państwowa agencja informacyjna Anadolu. Tymczasem Departament Stanu USA podkreślił niepokój obserwatorów referendum.

„Prezydent Donald Trump rozmawiał dzisiaj z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem i pogratulował mu zwycięstwa na referendum a także omówił działania USA w odwecie za użycie 4 kwietnia przez syryjski reżim broni chemicznej" — czytamy w komunikacie Białego Domu. „Prezydent Trump podziękował prezydentowi Erdoganowi za poparcie dla tej operacji USA, przywódcy zgodzili się co do konieczności pociągnięcia syryjskiego prezydenta Baszara Asada do odpowiedzialności" — podkreślono w komunikacie prasowym. 

Ponadto prezydenci poruszyli kwestię walki z ugrupowaniem Państwo Islamskie (zakazanym w Rosji i szeregu państw) oraz współpracy przeciwko „wszystkim ugrupowaniom wykorzystującym terroryzm do osiągnięcia swoich celów". 

Zobacz również:

Erdogan kontynuuje kurs na „neoosmańskie" zjednoczenie
Erdogan popiera atak USA na syryjską bazę i uważa, że jest niewystarczający
Trump może zaimponować Putinowi i Asadowi. Czy to pomoże Syrii?
Tagi:
Atak USA na Syrię, Referendum w Turcji, Recep Tayyip Erdogan, Donald Trump, USA, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz