13:33 20 Sierpień 2017
Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 30°C
Na żywo
    Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka

    Łukaszenka: „Mało Wam Ukrainy?"

    © Sputnik. Aleksey Nikolskyi
    Polityka
    Krótki link
    2737171489

    Białoruś i Unia Europejska mogą w tym roku wyprowadzić swoje kontakty na jakościowo nowy poziom, jeśli tylko Zachód nie będzie wykazywać uprzedzenia, nieufności i stawiać nieakceptowalnych warunków - powiedział dzisiaj Alaksandr Łukaszenka, występując z orędziem do narodu i parlamentu.

    „Musimy w tym roku przybliżyć się do pełnowartościowej współpracy we wszystkich kierunkach" — zauważył białoruski lider.

    Jak powiedział Łukaszenka, współpraca z Zachodem to „klucz do inwestycji, nowoczesnych technologii, zasobów i pojemnych rynków". „Dialog, jaki się między nami zawiązał, odpowiada nie tylko obopólnie korzystnym interesom gospodarczym, ale ma też na celu podtrzymanie stabilności politycznej w europejskim regionie" — powiedział prezydent Białorusi.

    Łukaszenka podkreślił, że Białoruś „jak była, tak i pozostaje niezawodnym partnerem w walce z głównymi zagrożeniami transgranicznymi". „I tu możemy osiągnąć znaczny sukces. Najważniejsze to pozbyć się zwyczaju spoglądania na siebie z uprzedzeniem i nieufnością, pouczania i stawiania wstępnych warunków. To dla nas nie do przyjęcia" — podkreślił Łukaszenka.

    Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka z prezydentem Rosji Władimirem Putinem
    © Sputnik. Aleksey Nikolskyi
    Prezydent Białorusi wezwał Zachód, by odstąpił „od dotychczasowych zasad we wzajemnych relacjach" i przestał „pouczać". „Użyliście (władze Białorusi — red.) zbyt dużej siły (wobec demonstrantów — red.). A co my ślepi jesteśmy? Nie widzimy, co się dzieje w samej Unii Europejskiej?" — powiedział Łukaszenka, podkreślając, że w odróżnieniu od krajów UE, na Białorusi władze „nie trują ludzi gazem". Białoruski lider określił jako niedopuszczalną sytuację, w której kierownictwo kraju „truje demonstrantów gazem łzawiącym", by następnie „innych obwiniać o użycie nadmiernej siły".

    Białoruski prezydent podkreślił, że dla narodu białoruskiego „stabilność, bezpieczeństwo, suwerenność i niezależność to rzeczy święte". „Jeśli ktoś uczyni na to zamach, użyjemy całej naszej siły. I nie będziemy się oglądać, jak nas potem ocenią inne kraje" — uprzedził Łukaszenka.

    „Mało Wam (Zachodowi — red.) Ukrainy?" — oświadczył prezydent, dodają, że nie chce powtórki z tych wydarzeń na Białorusi. „Nie chcę bić, strzelać do swoich ludzi. Poprzysiągłem sobie nie dopuścić do takich starć" — zaznaczył Łukaszenka. „Będę robić wszystko do jakiegoś stopnia, ale jeśli poczuję, że jutro przebierze się miarka (w zakresie zapewnienia porządku prawnego), sięgniemy po najostrzejsze środki" — uprzedził szef Białorusi.

    Białoruski lider uważa że Zachód „już niebawem zrozumie swoje błędy" i wezwał do wspólnego rozwiązywania „tych problemów". „Gdzie wasza tak zwana demokracja, tak zwana tolerancyjność?" — zauważył Łukaszenka „Jak traktujecie tych biednych uchodźców, jak wam nie wstyd krytykować Białoruś w takiej sytuacji?" — zapytał Łukaszenka. Jak powiedział, Białoruś przyjęła u siebie około 160 tys. ukraińskich uchodźców, a Polska „nie może „przełknąć" u siebie nawet pięciu tysięcy uciekinierów".     

    Zobacz również:

    O kiełbasie, która popsuła relacje między Tymoszenko a Łukaszenką
    Łukaszenka skrytykował USA za agresywną politykę zagraniczną
    Rosyjskie żubry ruszą na ratunek polskim kolegom
    Tagi:
    Majdan, Unia Europejska, Alaksander Łukaszenko, Białoruś, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz