09:12 14 Grudzień 2018
Na żywo
    Ludzie z flagą Ukrainy w Kijowie. Zdjęcie archiwalne

    Ukraińska ruletka: dlaczego wysoko postawieni urzędnicy masowo podają się do dymisji?

    © AP Photo / Efrem Lukatsky
    Polityka
    Krótki link
    8432

    Kierownicy ukraińskich resortów masowo podają się do dymisji. Rada Najwyższa poparła dymisję szefa Funduszu Majątku Państwowego Igora Biłousa. Opuścić swój urząd ma zamiar także szefowa Banku Narodowego Waleria Hontariewa.

    Julia Tymoszenko w obwodzie charkowskim
    © Sputnik . Сергей Козлов
    Według danych źródła RT w Komisji Antymonopolowej kraju już niedługo jej przewodniczący Jurij Terentiew również straci swoje stanowisko. I to wcale nie ostateczna lista kandydatów do odejścia. Zdaniem politologa, bliskiego administracji prezydenta Petra Poroszenki, Stany Zjednoczone i Unia Europejska żądają przeprowadzenia dochodzenia ws. działalności wielu urzędników państwowych i pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Dlaczego nawet ścisłe związki z przywódcą kraju nie uchronią niektórych urzędników przed postępowaniami karnymi — wyjaśniał kijowski korespondent RT.

    Szefowie wielu dużych ukraińskich resortów są gotowi napisać podania o dymisję. Jako pierwszy w kolejce do opuszczenia stanowiska stoi szef Funduszu Majątku Państwowego Igor Biłous, któremu nie udało się sprzedać ani jednego aktywu. Decyzję o jego zdymisjonowaniu poparło 242 deputowanych Rady Najwyższej przy koniecznych 226 głosach. „Jestem dumny, że naszej ekipie udało się uczynić proces prywatyzacji na Ukrainie bardziej transparentnym i prostym" — powiedział Biłous.

    Istnieją duże szanse, że Biłous już niedługo znajdzie się za granicą. To właśnie on w 2015 roku przyznał firmom zbiegłego ukraińskiego biznesmena Aleksandra Onyszczenki raty na dług podatkowy opiewający na sumę 2 mld hrywien (74 mln dolarów). Biłous stał wtedy na czele Państwowej Służby Fiskalnej. Obecnie przeciwko Aleksandrowi Onyszczence na Ukrainie toczy się postępowanie karne ws. defraudacji majątku państwa w ramach tzw. „afery gazowej". Suma strat jest oceniana na ok. 3 mld hrywien (110 mln dolarów).

    Igor Biłous to nie jedyny ukraiński urzędnik wysokiej rangi, który postanowił podać się do dymisji. W ubiegłym tygodniu o swoim odejściu poinformowała także prezes Narodowego Banku Ukrainy Waleria Hontariewa, która zamierza zostać na swoim stanowisku do 10 maja.

    Zanim ogłosiła ona swoją decyzję, śledczy Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) przeprowadzili rewizje w pomieszczeniach Narodowego Banku, którego kierownictwo jest podejrzewane o machinacje dotyczące refinansowania banków komercyjnych. „Hontariewa podała się do dymisji nie dlatego, że jest zmęczona, a dlatego, że NABU prowadzi przeciwko niej poważne dochodzenie i już od kilku dni chodzi na przesłuchania" — powiedział były gubernator obwodu odeskiego Michaił Saakaszwili. Dodał również, że prezes Narodowego Banku Ukrainy musi teraz „wynająć ochronę i trzymać się jak najdalej okien górnych pięter".

    Fotel chwieje się również pod szefem Komitetu Antymonopolowego Ukrainy Jurijem Terentiewem — poinformowało RT źródło w resorcie. Prokuratura Generalna podejrzewa Terentiewa, a także dwóch pełnomocników państwowych (którzy wspólnie z kierownictwem komitetu podejmują decyzje) o przyjęcie korzyści od monopolisty na rynku wyrobów tytoniowych — firmy „Tedis Ukraina". W Komitecie Antymonopolowym przeprowadzono już rewizje w związku z tą sprawą. Według prokuratorów to właśnie urzędnicy umożliwili firmie zajęcie pozycji monopolisty na rynku tytoniowym. Kara w wysokości 429,3 mln hrywien (16 mln dolarów), którą Antymonopolowy Komitet Ukrainy nałożył na „Tedis Ukraina" w grudniu 2016 roku, jest zaniżona w porównaniu z dochodami firmy, która złamała prawo. Sam Jurij Terentiew przebywa w Waszyngtonie.

    Pożegnać się ze swoim stanowiskiem może również przewodniczący Państwowej Komisji Ukrainy ds. regulacji sektora energetycznego oraz usług komunalnych — Dmitrij Wowk. 1 kwietnia komisja podjęła decyzję o rozdzieleniu taryf na gaz dla konsumentów na dwie części: opłatę abonamentową za gaz (która jest pobierana nawet jeśli ludzie z niego nie korzystają) i opłatę za używanie paliwa. Wprowadzenie nowego systemu spowodowałoby wzrost taryf o ok. 1,3-3 razy. Takie propozycje wywołały skandal w społeczeństwie i sprawiły, że premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman musiał usprawiedliwiać się przed mieszkańcami kraju.

    Zobacz również:

    Syryjska armia rozbiła największą bazę terrorystów na północy prowincji Hama
    Media: Straż graniczna zatrzymała Ukraińca próbującego wwieźć na Krym pociski
    W Anglii ratownicy musieli wyciągać krowę z basenu (wideo)
    KRLD jest gotowa zatopić amerykański lotniskowiec, aby zademonstrować potęgę wojskową
    Organy do przeszczepu, a mięso na talerz
    Tagi:
    dymisja, Waleria Hontarewa, Petro Poroszenko, USA, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz