12:56 17 Grudzień 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 6°C
Na żywo
    Redaktor naczelny czasopisma „Rosja w globalnej polityce Fiodor Łukjanow

    „Rosja to jedynie narzędzie do rozwiązywania wewnętrznych problemów w Niemczech i Francji"

    © Sputnik. Vitaliy Belousov
    Polityka
    Krótki link
    10341

    Po spotkaniu kanclerz Niemiec Angeli Merkel z rosyjskim prezydentem nie należy spodziewać się kluczowych decyzji - uważa Fiodor Łukjanow, redaktor naczelny czasopisma „Rosja w globalnej polityce".

    To, że Niemcy czekają na wybory, nie sprzyja zajęciu konkretnego stanowiska w kwestii Rosji — powiedział politolog w wywiadzie dla agencji Sputnik.

    Spotkanie ma przeważnie charakter techniczny. Merkel przewodniczy obecnie grupie G20, szczyt odbędzie się na początku lipca w Hamburgu (7-8.07). Oczywiście, pojedzie tam prezydent Rosji, dlatego jest omawiany ten temat — jest to część oficjalna. Nie może się tam wydarzyć niczego decydującego, ponieważ wstępnie omawiane są ogólne kwestie dotyczące G20. Życie wprowadza własne poprawki i same posiedzenia bardzo zależą od bieżących wydarzeń — powiedział Łukjanow. 

    Co się tyczy stosunków Rosji i Niemiec, obecnie są pozbawione gruntu — uważa politolog. Rosyjski czynnik jest wykorzystywany jako narzędzie do walki wewnętrznej.

    W Niemczech odbywa się kampania wyborcza — jako część dużej europejskiej epopei bieżącego roku. Rezultaty są mniej więcej znane — Merkel zostanie. Ale jak zostanie, w jakiej koalicji — jest to mniej oczywiste. Rosyjski czynnik jest wykorzystywany również tam niestety jako narzędzie walki wewnętrznej, chociaż na razie w mniejszym stopniu niż było to w Ameryce. Jednocześnie samą Europę paraliżuje brak świadomości, czego spodziewać się po Trumpie i wywołuje to duże napięcie nerwowe, co nie sprzyja zajęciu stanowiska w sprawie Rosji — uważa ekspert. 

    Analizując stosunki rosyjsko-niemieckie i stosunki między Rosją i Zachodem w ogólnym zarysie, Łukjanow podkreśla: 

    Jeśli podsumujemy, na czym polega problem stosunków rosyjsko-niemieckich i rosyjsko-zachodnich, jest dla nas niestety niezbyt pocieszający. Rosja obecnie nie jest odbierana jako przedmiot zainteresowania politycznego. Rosja zarówno w Niemczech, jak i Francji i Ameryce zamieniła się w pewne narzędzie do rozwiązywania problemów wewnętrznych i zewnętrznych. Jest odbierana w ten sposób, co oczywiście Rosji nie odpowiada. Oznacza to, że nawet w średniej perspektywie nie należy się spodziewać żadnej konkretnej linii.

    Takie kwestie, jak Ukraina, miński proces i walka z terroryzmem również będą tematem rozmów Władimira Putina i Angeli Merkel w Moskwie, ale raczej nie przyniosą odczuwalnego rezultatu — zakłada Łukjanow. 

    Będą omawiane praktyczne rzeczy, na przykład, niekończąca się saga o tym, co robić z mińskim procesem. Znajduje się w zamrożonym stanie biorąc pod uwagę fakt, że Ukraina jest obecnie zorganizowana chaotycznie, i ani Europa, ani Ameryka nie mają jakiejkolwiek wyraźnej linii. Terroryzm to temat, który może połączyć wszystkich, kogokolwiek i jednocześnie nikogo nie łączy. Ten etap przechodziliśmy wielokrotnie i nie ma co liczyć, że ten temat może stać się ostoją polityczną — podsumowuje ekspert. 

    Zobacz również:

    Godzina X dla frau Merkel
    Francja czeka i potrzebuje zmian
    Niemiecki deputowany nazwał Krym „perełką" Rosji
    Tagi:
    Fiodor Łukjanow, Angela Merkel, Francja, Niemcy, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz