23:08 03 Marzec 2021
Polityka
Krótki link
3120
Subskrybuj nas na

Kijów oznajmił, że wybory we Francji hamują uregulowanie w Donbasie.

Proces uregulowania konfliktu na wschodzie Ukrainy hamują wybory w Niemczech i Francji — oznajmiła przedstawicielka Kijowa w humanitarnej podgrupie ds. Donbasu, wiceprzewodnicząca parlamentu Irina Heraszczenko.

Prezydent Polski Andrzej Duda podczas wizyty w Białym Domu
© AP Photo / Andrew Harnik
Problem uregulowania ukraińskiego kryzysu jest omawiany na rozmowach w różnych formatach, w tym w normandzkim (Rosja, Francja, Niemcy, Ukraina). Jednak porozumienie w sprawie rozejmu osiągnięto dopiero w Mińsku podczas spotkań grupy kontaktowej przy pośrednictwie Rosji i OBWE. Kwestia uregulowania sytuacji w Donbasie jest omawiana, między innymi podczas spotkań w Mińsku grupy kontaktowej, która od września 2014 roku przyjęła już trzy dokumenty regulujące kroki w kierunku deeskalacji konfliktu.

Niemcy wkraczają w okres przed wyborami, które odbędą się we wrześniu. We Francji w najbliższych miesiącach będzie dopiero formowany nowy rząd prezydenta elekta i nie będą mieli głowy do polityki zagranicznej, przynajmniej do Donbasu. W USA struktury odpowiadające za pewne kierunki polityki zagranicznej także jeszcze się kształtują — napisała Heraszczenko na swoim koncie na Facebooku.

Według niej zaistniała sytuacja negatywnie wpłynie na proces uregulowania sytuacji w Donbasie. 

Format normandzki faktycznie jest zastopowany i to bezpośrednio wpływa na miński format pochodny od normandzkiego. Wygląda na to, że kwestie, które od dawna staramy się rozwiązać w Mińsku i które są zablokowane, na razie zostaną w tym samym stanie — napisała Heraszczenko. 

Zobacz również:

Donbas w ogniu, a Kijów się bawi
Putin: Ukraińskie władze same oddzielają Donbas od Ukrainy
„Donbas jest zmuszony szukać rynku zbytu w Rosji"
Tagi:
Irina Geraszczenko, Europa, Donbas, Francja, Niemcy, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz