00:01 21 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Prezydent Francji Emmanuel Macron

    Macron z wizytą w Berlinie

    © REUTERS/ Etienne Laurent/Pool
    Polityka
    Krótki link
    0 24892

    Pierwszą zagraniczną wizytę prezydent Francji Emmanuel Macron złożył w Berlinie.

    W niedzielę Macron oficjalnie objął urząd prezydenta. Już następnego dnia udał się na spotkanie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Wszystko wskazuje na to, że na tym etapie dla Emmanuela Macrona zachowanie UE i poprawa koordynacji z przywódczynią Niemiec jest zadaniem nr 1.

    Politolog Władimir Kiriejew uważa, że po jego wprowadzeniu się do Pałacu Elizejskiego znaczenie tematu Ukrainy i normandzkiego formatu w europejskiej polityce nie zmniejszy się, aczkolwiek linia może nieco się zmienić. 

    Europejscy politycy, w tym Macron będą realizować politykę presji na prezydenta Petra Poroszenkę i europejskie władze, aby zaprowadzić rozejm na południowym wschodzie Ukrainy i w ogóle zmniejszyć napięcia w ukraińskim społeczeństwie. Jednak to, że będą nadal rozpatrywać Ukrainę jako swoją peryferyjną przestrzeń potrzebną do nacisku politycznego na Rosję, jest nieuchronne. Innymi słowy, w europejskiej polityce w kwestii Ukrainy będą obecne dwa aspekty: mniej poparcia dla agresywnych wypowiedzi Poroszenki i ukraińskich nacjonalistów z jednoczesnym zachowaniem znaczenia Ukrainy w polityce zagranicznej UE. Myślę, że wymogi wobec Kijowa odnośnie realizacji mińskich porozumień zostaną zaostrzone. To nieuchronna sytuacja, ogólna zarysowująca się tendencja. Macron jest dość rozważną osobą i będzie działać odważniej w tym kierunku. Sądzę, że między innymi Macron będzie wywierać presję na ukraińską politykę i sprzyjać rozejmowi — podkreślił politolog. 

    Zobacz również:

    Brigitte Macron kopiuje styl Melanii Trump czy Jackie O.?
    W pierwszą podróż zagraniczną Macron pojedzie do Berlina
    Macron to populista, ale nie anty-, lecz prorządowy
    Tagi:
    Unia Europejska, Emmanuel Macron, Francja, Niemcy, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz