11:06 22 Sierpień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 24°C
Na żywo
    Portret Che Guevary na jednym z budynków w Hawanie

    MSZ Rosji o nowej polityce Trumpa wobec Kuby

    © Zdjęcie: Martin Abegglen
    Polityka
    Krótki link
    6646320

    Moskwa ubolewa, że na antykubańską polemikę nadal jest zapotrzebowanie w USA; nowa polityka administracji Donalda Trumpa wobec Hawany jest powrotem do retoryki z czasów zimnej wojny – powiedział dyrektor Departamentu Ameryki Łacińskiej MSZ Rosji Aleksander Szczetinin.

    Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek o unieważnieniu „z efektem natychmiastowym" większości pojednawczych inicjatyw podjętych za rządów jego poprzednika, Baracka Obamy, wobec Hawany. Trump nazwał porozumienie z Kubą niefortunnym. Zapowiedział też, że restrykcje wobec kubańskiego rządu pozostaną w mocy do czasu, aż uwolni on więźniów politycznych, przestanie represjonować przeciwników i zacznie szanować wolność słowa. 

    Amerykański przywódca nie zerwał jednak stosunków dyplomatycznych z Kubą. Trump przywrócił zakaz zawierania przez amerykańskie przedsiębiorstwa i indywidualnych inwestorów porozumień z kubańskimi spółdzielniami i spółkami o mieszanym, rządowym i prywatnym kapitale, które mają powiązania z kubańskim resortem obrony. 

    — Ogłoszony przez prezydenta USA nowy kierunek w stosunkach z Kubą jest powrotem do niemal zapomnianej retoryki w stylu zimnej wojny. Podobne podejście charakteryzowało stosunek USA do Kuby przez dziesięciolecia – powiedział Szczetinin.

    Dyplomata zauważył, że gdy poprzednia administracja w Waszyngtonie obrała inny kurs w odniesieniu do Wyspy Wolności, Rosja „nie bez powodu sądziła, że nie jest to jedynie przejaw dobrej woli poszczególnych polityków, a odzwierciedlenie niepowodzenia polityki dyktatu i sankcji wobec tego niewielkiego i kochającego wolność państwa”.

    — Wierzyliśmy, że to nie była „transakcja”, a przemyślana decyzja polityczna  bez przegranych, z wyjątkiem marginalnych „antycastrystów”. Teraz okazało się, że na antykubańską polemikę jest nadal zapotrzebowanie. Nie może to nie wywoływać żalu – powiedział Szczetinin.

    Jak podkreślił, Moskwa jest przekonana: „Nikt nie powinien mieć wątpliwości co do tego, że arogancki stosunek wobec Kuby nie ma przyszłości”.

    — Wydarzenia z ostatnich 50 lat są tego najlepszym świadectwem. Czyżby niczego nie nauczyły polityków w Waszyngtonie i polityków w Miami? – mówił rosyjski dyplomata. Jak dodał, Rosja potwierdza niezachwianą solidarność z Kubą, — przyjacielskim i miłującym pokój krajem.

    Szczetinin kolejny raz potwierdził, że Moskwa opowiada się przeciwko embargu, blokadom, sankcjom i liniom podziału, a występuje na rzecz dialogu i budowania mostów.

    — Wymownym dowodem na to, że takie samo podejście wobec Kuby prezentuje większość państw są wyniki głosowania w sprawie rezolucji przeciwko blokadzie w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Chcemy, aby administracja Trumpa usłyszała ten niemal zgodny głos społeczności międzynarodowej – podkreślił dyplomata.

    Zobacz również:

    Iraccy żołnierze odbili główne przejście graniczne z Syrią
    Czy Kijów odważy się na konfiskatę rosyjskiego gazu?
    W USA przeprowadzone będzie śledztwo ws. przestrzegania praw obywatelskich w Białym Domu
    Tagi:
    Donald Trump, Kuba, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz