11:18 27 Październik 2020
Polityka
Krótki link
12447
Subskrybuj nas na

Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow zaprzeczył twierdzeniu, że Rosja ma energetyczny monopol w Europie, zauważając, że w wyborze dostawców surowców główną rolę odgrywają mechanizmy rynkowe.

Terminal gazowy w Świnoujściu
© REUTERS / Filip Klimaszewski
Na prośbę dziennikarzy o skomentowanie wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce o tym, że Waszyngton chce przełamać rosyjski monopol energetyczny w Europie, Pieskow powiedział: „W Europie nie ma monopolu energetycznego, w Europie jest główny i drugoplanowi gracze, ekonomicznie uzasadnieni i nieuzasadnieni gracze”.

„O tym wszystkim decyduje rynek, nie można tego rozwiązać politycznie” — podsumował Pieskow.

Wcześniej poinformowano, że Donald Trump podczas wizyty w Polsce w czwartek powiedział, że długoterminową umowę na dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG) ze Stanów Zjednoczonych do Polski można zawrzeć bardzo szybko.

Z kolei prezydent Polski Andrzej Duda oświadczył, że jego kraj może stać się hubem dla dostaw amerykańskiego LNG do innych krajów.

Zobacz również:

Departament Stanu: Kupując LNG z USA, Polska wzmocni swoje bezpieczeństwo
Polska czeka na LNG z USA i nie przestaje pompować gazu z Rosji
Polska podpisała umowę na jednorazową dostawę LNG z USA
Rosja przedłożyła Japonii kilka projektów budowy terminali LNG
Tagi:
LNG, Donald Trump, Dmitrij Pieskow, Andrzej Duda, USA, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz