21:25 26 Luty 2020
Polityka
Krótki link
321043
Subskrybuj nas na

Minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow nazwał sytuację z aresztowaniem rosyjskiej własności dyplomatycznej w USA „kradzieżą w biały dzień".

Wcześniej wysoki rangą urzędnik w Białym Domu poinformował RIA Novosti, że Waszyngton nie zwróci Rosji własności dyplomatycznej bez otrzymania „czegoś w zamian".

„Źródło anonimowe? Wiedzą, że nie mają czystego sumienia. Co się tyczy treści, jeśli to tak, to jest kradzież w biały dzień. Wychodzi na to, że jacyś tam rozbójnicy z dużej drogi komentują tę sytuację. Co to ma być: zabrać własność potwierdzoną dwustronnym ratyfikowanym dokumentem międzyrządowym, a żeby ją oddać — działają według zasady «To co moje, to moje, a to co twoje, podzielimy»" — powiedział Ławrow dziennikarzom.

Jednocześnie szef MSZ stwierdził, że w administracji Donalda Trumpa „są jednak zdrowo myślący ludzie", którzy „świetnie zdają sobie sprawę z tego, że ta decyzja w sprawie aresztowania nieruchomości dyplomatycznej, tak samo jak w sprawie wydalenia 35 dyplomatów z rodzinami została podjęta przez administrację (Baracka) Obamy w stanie agonii".

Według niego administracja Obamy wówczas „nie wiedziała, jak zniszczyć nasze stosunki z Waszyngtonem tak, aby administracja Trumpa nie była w stanie ich wznowić".

„Niestety takie gorliwe nastawienie na wyszukiwanie pewnych „ukrytych" kanałów wpływów Rosji na to, co się dzieje w USA, najwyraźniej ku mojemu ogromnemu ubolewaniu nie mija i nie dodaje pewności, że w ramach stosunków międzynarodowych będziemy mogli nawiązać normalną współpracę, czym są zainteresowane wszystkie państwa bez wyjątku" — dodał Ławrow. 

Zobacz również:

MSZ przygotowuje odpowiedź na aresztowanie własności rosyjskiej dyplomacji w USA
WP: USA mogą zwrócić Rosji aresztowaną własność dyplomatyczną
Ławrow: w USA rozumieją, że działania Obamy są niezgodne z prawem
Tagi:
stosunki dyplomatyczne, Siergiej Ławrow, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz