04:59 24 Listopad 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa-5°C
Na żywo
    Ukraińscy migranci na granicy z Rosją

    Czyje interesy reprezentują ukraińskie władze

    © Photo: RIA Novosti/Sergey Pivovarov
    Polityka
    Krótki link
    6760420

    Władze Ukrainy obawiają się napływu Ukraińców do Rosji w związku z przyjęciem ustawy ws. uproszczonej procedury przyznawania obywatelstwa Federacji Rosyjskiej mieszkańcom Ukrainy.

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i gubernator obwodu odeskiego Michaił Saakaszwili
    © REUTERS/ Ukrainian Presidential Press Service/Mykola Lazarenko
    Zgodnie z dokumentem, podpisanym wcześniej przez prezydenta Władimira Putina, który wejdzie w życie  1 września, mieszkańcy Ukrainy, ubiegający się o obywatelstwo Federacji Rosyjskiej powinni  zrzec się obywatelstwa ukraińskiego. Odpowiedni dokument powinien zostać sporządzony u notariusza, jedna kopia zostaje w rosyjskiej służbie migracyjnej, druga jest natomiast wysyłana na Ukrainę. Wniosek ten zastąpi zaświadczenie, które wcześniej wydawały ukraińskie urzędy.

    Ustawa, która upraszcza m. in. procedurę otrzymania obywatelstwa i pozwolenia na pobyt w Rosji przez Ukraińców, dyskryminuje prawa obywateli Ukrainy – oświadczyło Ministerstwo Spraw Zagranicznych tego kraju. Zdaniem Kijowa dokument „jest kontynuacją dyskryminacji prawnej i ograniczania praw obywateli Ukrainy, którzy z racji różnych okoliczności mieszkają i pracują” w Rosji, również na Krymie, uznawanym przez Ukrainę za jej terytorium. Zdaniem ukraińskiego MSZ przyjęcie tej ustawy świadczy o „całkowitym braku poszanowania” międzynarodowego prawa.

     

    Wiceprzewodniczący komisji ds. budownictwa państwowego i legislacji Dumy Państwowej Michaił Jemielianow nazwał reakcję MSZ Ukrainy na rosyjską ustawę histeryczną. I wiąże się ona tym, że uproszczona procedura nadania obywatelstwa pokaże w krótkim czasie, ilu obywateli Ukrainy rzeczywiście uważa się za Rosjan, chce mieszkać i pracować w tym kraju. Jego zdaniem „będą to tysiące osób, być może nawet dziesiątki i setki tysięcy”.

     „Będzie to jeszcze jeden dowód na to, że obecne władze Ukrainy nie reprezentują ani interesów ludności rosyjskojęzycznej na Ukrainie, ani samych Ukraińców” – podsumował polityk.

    Profesor, doktor historii, członek rady konsultacyjno-eksperckiej komisji ds. Wspólnoty Niepodległych Państw, integracji euroazjatyckiej i kontaktów z rodakami Dumy Państwowej Aleksiej Płotnikow w wywiadzie dla radia Sputnik wyraził opinię, że strona ukraińska podobnymi oświadczeniami narusza jedną z fundamentalnych zasad praw człowieka, demokracji i wolności, przyjętą na Zachodzie.

     — Wybór miejsca zamieszkania i obywatelstwa to jedno z fundamentalnych praw jednostki. Prawa obywatela są zapisane w wielu dokumentach międzynarodowych, zakładają one wolny wybór miejsca, gdzie człowiek chce mieszkać i pracować. Dlatego ze strony ukraińskiej jest wiele sprzeczności. Kijów mówi —  jak śmiecie dawać obywatelom Ukrainy wasze obywatelstwo! Jednak jest to wybór każdego człowieka. Przecież nikt nie zmusza Ukraińców, by przyjmowali rosyjskie obywatelstwo.

    A możliwości, jakie daje Rosja to właśnie potwierdzenie międzynarodowego prawa humanitarnego, obrona praw i interesów jednostki, jak rozumiane jest to na Zachodzie, do którego Ukraina tak stara się dołączyć. To, że MSZ Ukrainy mówi o naruszeniach prawa międzynarodowego… Cóż, nie ma sensu z tym walczyć. Jeśli człowiek jet chory, to będzie zachowywać się nienormalnie i nazywać czarne białym – powiedział Alieksiej Płotnikow.

    Z kolei krymski senator Siergiej Cekow w wywiadzie dla agencji Ria Novosti podkreślił, że „władze Ukrainy doskonale zdają sobie sprawę, że Ukraińcy, którzy przebywają w Rosji, porównują sytuację w Rosji z tą u siebie w ojczyźnie i w związku z pogorszeniem się sytuacji socjalno-ekonomicznej na Ukrainie, pogorszeniem poziomu życia ludzi, ubiegają się o pozwolenie na pobyt lub obywatelstwo Rosji”.

    Polityk przypomniał również, że zgodnie z Konstytucją Ukrainy, „nie wolno zmuszać nikogo do otrzymania obywatelstwa i zrzeczenia się go”. Tymczasem władze kraju zmuszały obywateli republiki do pozostawania przy obywatelstwie Ukrainy i odmawiały im wydania (potrzebnych – red.) dokumentów” – podkreślił Cekow.

     

    Zobacz również:

    Pensylwański węgiel zamiast donieckiego. Ukraina będzie kupować węgiel od USA
    Ukraina wystawiła na aukcję aresztowany rosyjski okręt
    Takiej zdrady Ukraina się nie spodziewała
    Tagi:
    paszport, obywatelstwo, Michaił Jemielianow, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz