11:12 22 Styczeń 2018
Warszawa-4°C
Moskwa-8°C
Na żywo
    Kongres USA

    Furtka dla Trumpa w ustawie o nowych sankcjach USA przeciwko Rosji

    © flickr.com/ Wally Gobetz
    Polityka
    Krótki link
    0 10

    Po podpisaniu ustawy o „przeciwdziałaniu nieprzyjaciołom Ameryki poprzez sankcje" Trump i jego rząd utracą całą kontrolę nad rosyjskim programem sankcyjnym. Mimo wszystko pozostanie jedna furtka, która pozwoli na wprowadzenie zmian omijając Kongres.

    Zatwierdzony przez obie izby Kongresu dokument transformuje obowiązujące dekrety byłego prezydenta Baracka Obamy w sprawie sankcji przeciwko Rosji w ustawę na czas nieokreślony, której nie będą mogły znieść inne dekrety prezydenckie. W celu złagodzenia, zawieszenia bądź zniesienia sankcji prezydent będzie musiał przedstawić cel i konsekwencje takiego posunięcia w specjalnym raporcie dla Kongresu. Jeśli Kongres nie zgodzi się, będzie mógł zablokować inicjatywę prezydenta.

    Istnieje jednak wyjątek — pisze rosyjski portal RBK. Procedura wydania pozwolenia przez Kongres nie będzie potrzebna, jeśli amerykański rząd wyemituje rutynową licencję, która „nie wniesie znacznych zmian do polityki zagranicznej USA wobec Rosji". W początkowej wersji projektu ustawy zatwierdzonej przez Senat w czerwcu, tego punktu nie było. Licencja to osobne pozwolenie amerykańskich władz na konkretną transakcję lub grupę transakcji objętą sankcjami. „Ten istotny załącznik do projektu ustawy daje prezydentowi USA realną wolność wydawania licencji pozwalających na działalność podlegającą karze" — pisze amerykańska firma prawna Gibson Dun w broszurze dla klientów. 

    Prawnik waszyngtońskiej Bryan Cave Clif Burns, który specjalizuje się w sankcjach przypuszcza, że tę lukę w kontroli parlamentarnej władza wykonawcza będzie mogła wykorzystać do zmiany antyrosyjskich sankcji. Koniec końców nic nie przeszkadza OFAC (pododdział ds. sankcji gospodarczych Departamentu Finansów USA) w wydaniu tak zwanej licencji generalnej (pozwolenie na określony typ operacji biznesowych) na podstawie stwierdzenia, że to „nie wprowadza istotnych zmian do polityki USA" wobec Rosji — mówi. Sposobów na zaskarżenie takiej opinii projekt ustawy nie przewiduje. 

    Inni prawnicy wątpią, że zastrzeżenie o „rutynowych licencjach" w praktyce zostanie wykorzystane jako furtka. „Licencja generalna mająca na celu zniesienie znacznej części sankcji raczej nie może być rutynowa i prawdopodobnie będzie oznaczać znaczną zmianę w polityce zagranicznej USA" — uważa partner amerykańskiej firmy prawnej Jacobson Burton Kelley PLLC specjalizującej się w sankcjach i międzynarodowym prawie handlowym Glen Kelly. 

    Jednak licencje generalne w kontekście historycznym są stosowane dość szeroko. Na przykład dokumenty wydane przez OFAC w sprawie Kuby i Iranu od lat 2015-2016 znacznie zmieniały sferę zastosowania sankcji, mimo że te sankcje wprowadzają konkretne ustawy. Żadna ustawa wdrażająca w życie lub zatwierdzająca sankcje nigdy nie kwestionowała pełnomocnictw władzy wykonawczej w zakresie emisji takich licencji.  

    Zobacz również:

    „Nie daj Boże, jeśli podpadliście komuś w USA"
    Opinia: USA szukają winnych konfliktu na Ukrainie. Niech spojrzą w lustro
    McFaul ostrzegł Rosjan przed trudnościami przy ubieganiu się o wizę do USA
    Tagi:
    sankcje, Donald Trump, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz