Aby ulepszyć witrynę, wyświetlać relewantne materiały informacyjne i dedykowane reklamy, zbieramy anonimowe informacje techniczne o Państwie, w tym za pomocą narzędzi naszych partnerów. Szczegółowy opis procesu przetwarzania danych znajdą Państwo w Polityce prywatności. Szczegółowy opis technologii, z których korzystamy, znajdą Państwo w Polityce wykorzystywania plików cookies i automatycznego logowania.
Klikając na przycisk "Zaakceptuj i zamknij", jasno wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie danych w celu osiągnięcia powyższych celów.
Wycofać zgodę mogą Państwo, korzystając z metody określonej w Polityce prywatności.
„Fakt” dotarł do wstrząsających wieści o byłym szefie MSW. Bartłomiej Sienkiewicz ma wykonywać tajną fuchę dla ukraińskiego rządu, a Poroszenko finansuje mu mieszkanie w Kijowie. Kolejny na usługach?
Już tygodnik „Wprost" wiosną sugerował, że Sienkiewicz, jeden z głównych bohaterów afery taśmowej, zajmuje się wizerunkowym doradztwem na Ukrainie. „Fakt" przyjrzał się temu uważniej, zdziwiony tą nagłą zmianą branży — w Polsce Sienkiewicz owszem, doradzał, ale nie w kwestiach wizerunku, tylko energetyki. Okazuje się, że informatorzy gazety potwierdzili, jakoby Sienkiewicz pracował dla kancelarii Petra Poroszenki.
Mediom mówi oględnie, że jest tylko wolontariuszem fundacji „Otwarty dialog", jednak w siedzibie fundacji w Kijowie widziany był ostatnio pół roku temu. Pracownicy fundacji przyznają, że rzeczywiście trudno go tam spotkać.
Natomiast do pracy dla prezydenta Ukrainy Sienkiewicz absolutnie się nie przyznaje. „Fakt" ustalił jednak, że kancelaria opłaca mu mieszkanie w centrum Kijowa. Ma to być apartament o wysokim standardzie — siedem pokoi w zabytkowej kamienicy, na dole której znajduje się sklep z drogimi zegarkami (prawdziwa gratka dla kolegi po fachu — Sławomira Nowaka).
Gdyby Sienkeiwicz realizował zlecenia Moskwy, już miałby na głowie wszelkie możliwe służby. Tymczasem praca dla Petra Poroszenki zdaje się w ogóle nie bulwersować rządu. Nie wiadomo dokładnie, co Sienkiewicz robi dla prezydenta Ukrainy oraz dlaczego postanowił, wzorem innych zapomnianych już dziś polityków i biznesmenów (Nowak, Balczun, Balcerowicz, Siwiec) poszukać szczęścia na wschodzie.
Były szef MSW musiał zrezygnować ze stanowiska po ujawnieniu nagrań z restauracji „Sowa i Przyjaciele". Złośliwi twierdzą, że na Ukrainie wreszcie zaznał luksusowego życia, którego tak bardzo brakowało mu w Warszawie podczas rządów PO („Ja jestem człowiekiem trochę biesiadnym" — miał wyznać podczas pamiętnej kolacji z Markiem Belką). W Kijowie, jak podaje informator „Faktu", Sienkiewicz już od rana raczy się przepiórczymi jajami z drogim koniakiem.
Ciągle niewyjaśniona jest sprawa nagrania — również z „Sowy", podczas której sugerowano, iż to właśnie Sienkiewicz miał zlecić podpalenie budki przed ambasadą Rosji w Warszawie podczas Marszu Niepodległości w listopadzie 2013. Redaktor Cezary Gmyz przekazał prokuraturze taśmy, na których Paweł Wojtunik streszczał cały „spisek" Elżbiecie Bieńkowskiej. Sieniewicz wówczas się oburzył: — Za chwilę się dowiem, że czarną wołgą porywam dzieci. Szkoda, że nie ma ikonografiki, jak tam idę z hubą i krzesiwem — mówił mediom. Dziś jednak najwyraźniej bliżej mu do ukraińskiego trójzęba niż do czarnej wołgi.
Klikając przycisk "Post", jasno wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie danych na swoim koncie w Facebooku w celu komentowania wiadomości na naszej stronie internetowej za pomocą tego konta. Szczegółowy opis procesu przetwarzania danych można znaleźć w Polityce prywatności.
Zgodę można wycofać, usuwając wszystkie pozostawione komentarze.
Fakt rejestracji i autoryzacji użytkownika na stronach Sputnik z pomocą konta lub kont użytkownika na portalach społecznościowych oznacza zgodę z poniższymi zasadami.
Użytkownik zobowiązuje się swoimi działaniami nie łamać prawa krajowego i międzynarodowego.
Użytkownik zobowiązuje się wypowiadać się z szacunkiem wobec pozostałych uczestników dyskusji, czytelników i osób figurujących w materiałach.
Administracja ma prawo usunąć komentarze w języku innym niż język głównej części materiału prasowego.
We wszystkich wersjach językowych strony sputniknews.com dopuszczalne jest redagowanie zamieszczonych przez użytkownika komentarzy.
Komantarz użytkownika będzie usunięty, jeśli:
Nie jest zgodny z tematyką komentowanego materiału;
Rozpowszechnia nienawiść, dyskryminację rasową, etniczną, płciową, religijną, społeczną lub narusza prawa mniejszości;
narusza prawa niepełnoletnich, przyczynia im szkody w dowolnej formie, w tym także moralnej;
zawiera treści o charakterze ekstremistycznym i terrorystycznym, wzywa do działań sprzecznych z prawem;
zawiera słowa obraźliwe lub pogróżki pod adresem innych użytkowników, konkretnych osób lub organizacji, szkodzi ich godności lub narusza reputację;
zawiera słowa obraźliwe skierwane pod adresem agencji Sputnik;
narusza nietykalność życa prywatnego, rozpowszechnia dane osobowe osób trzecich bez ich zgody, narusza tajemnicę korespondencji;
zawiera opis lub link do scen przemocy lub okrutnego traktowania zwierząt;
zawiera informację o sposobach popełnienia samobójstwa, namawia do samobójstwa;
ma cel komercyjny, zawiera reklamę, nielegalną reklamę polityczną lub link do innych źródeł zawierających taką reklamę;
promuje produkty ub usługi osób trzecich bez odpowiedniej zgody;
zawiera wyrażenia obraźliwe lub słowa niecenzuralne, a także zawiera jednostki leksykalne mieszczące się w tym określeniu;
zawiera spam, reklamuje rozpowszechnianie spamu, serwisy masowej rozsyłki informacji i źródła zarobkowania w internecie;
reklamuje spożycie narkotycznych/psychotropowych preparatów, zawiera informację o ich przygotowaniu i spożyciu;
zawiera link do wirusów lub szkodliwych programów;
jest częścią akcji, w której pojawia się wielka ilość komentarzy z identyczną lub podobną treścią (flashmob);
autor pisze dużą ilość komentarzy ze zniekształconą lub trudną do zrozumienia treścią (flood);
autor łamie etykietę sieciową, wykazuje się agresywnością, pastwi się lub obraża (trolling);
autor wykazuje brak szacunku do języka, na przykład tekst komentarza napisany jest w całości wielkimi literami, lub nie jest rozbity na zdania.
Administracja ma prawo bez uprzedniego powiadomienia użytkownika zablokować mu dostęp do strony lub usuąć jego konto w razie złamania przez użytkownika zasad komentowania lub odkrycia w działaniach użytkownika oznak takiego nadużycia.
Użytkownik może zainicjować odtworzenie swojego konta/odblokowanie dostępu, jesli napisze mail na adres: moderator.pl@sputniknews.com.
W mailu muszą zostać ukazane:
Temat: odtworzenie konta/odblokowanie dostępu
Login użytkownika
Wyjaśnienie przyczyn działania, które były naruszeniem wyżej wymienionych zasad i doprowadziły do zablokowania dostępu.
Jeśli moderatorzy uznają za możliwe odtworzenie konta/odblokowanie dostępu, to zostanie to uczynione.
W razie powtórnego złamania zasad i powtórnego zablokowania dostęp użytkownika nie będzie odtworzony, zablokowanie w takim wypadku jest całkowite.
Klikając przycisk "Post", jasno wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie danych na swoim koncie w Facebooku w celu komentowania wiadomości na naszej stronie internetowej za pomocą tego konta. Szczegółowy opis procesu przetwarzania danych można znaleźć w Polityce prywatności.
Zgodę można wycofać, usuwając wszystkie pozostawione komentarze.
Wszystkie komentarze
Pokaż nowe komentarze (0)
w odpowiedzi na (Pokaż komentarzUkryj komentarz)