15:52 14 Grudzień 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Widok na Damaszek

    Rosja, Izrael i USA prowadzą tajne rozmowy w sprawie rozejmu w Syrii

    © Sputnik. Michaił Woskriesenski
    Polityka
    Krótki link
    8237

    Izrael, USA i Rosja na początku lipca przeprowadziły serię tajnych rozmów, na których omawiały rozejm na południu Syrii oraz stworzenie stref deeskalacji na granicy syryjsko-izraelskiej i syryjsko-jordańskiej.

    Pisze o tym gazeta Haaretz, powołując się na izraelskich urzędników i zachodnich dyplomatów. 

    Spotkania odbyły się w Ammanie oraz w jednej z europejskich stolic, zanim do wiadomości publicznej dotarła informacja o porozumieniu Rosji i USA w sprawie Syrii. Na rozmowach strona izraelska opowiadała się przeciwko porozumieniu w sprawie stref deeskalacji, twierdząc, że Moskwa i Waszyngton nie zwracają należytej uwagi na konieczność wycofania irańskich sił z Syrii. 

    Źródła periodyku, które zastrzegły sobie anonimowość, poinformowały, że w rozmowach wzięli udział czołowi dyplomaci i przedstawiciele izraelskich, rosyjskich i amerykańskich sił bezpieczeństwa. Izrael na spotkaniach reprezentowali przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ministerstwa obrony, wywiadu zagranicznego Mosad oraz krajowych sił zbrojnych. Ze strony USA w spotkaniach uczestniczył specjalny wysłannik ds. Syrii, zastępca asystenta sekretarza stanu Michael Ratney a także wysłannik w koalicji przeciwko ugrupowaniu terrorystycznemu Państwo Islamskie Brett McGurk. Na czele rosyjskiej delegacji stał specjalny wysłannik prezydenta ds. Syrii Aleksander Ławrientjew. 

    Jak podkreśla gazeta, w Ammanie tego samego dnia odbyły się dwa spotkania w sprawie rozejmu w Syrii. W pierwszym brali udział przedstawiciele Izraela, Rosji i USA. Tel Awiw przedstawił swoje stanowisko Waszyngtonowi i Moskwie. Drugie spotkanie odbyło się z udziałem Izraela, USA i Jordanii, gdzie Tel Awiw i Amman stwierdziły zbieżność stanowisk w omawianej kwestii. Kilka dni później przedstawiciele Izraela, USA i Rosji spotkali się w jednej z europejskich stolic. Jak poinformowało źródło gazety, w tych rozmowach w odróżnieniu od spotkania w Jordanii uczestniczyli przedstawiciele państw wyższej rangi. 

    Jak poinformowali izraelscy urzędnicy, główny spór dotyczył tego, że Amerykanie i Rosjanie rozpatrywali rozejm i stworzenie stref deeskalacji jako taktyczne i praktyczne środki ustabilizowania sytuacji i skupienia wysiłków na walce z PI oraz zakończenia wojny domowej w Syrii. Izrael uważa, że porozumienie powinno być rozpatrywane w dłuższej perspektywie strategicznej i skupiać się na zakresie irańskich wpływów w Syrii po wojnie. 

    Według danych periodyku Tel Awiw powiedział uczestnikom rozmów, że porozumienie powinno rozwiązać problem obecności Iranu na całym syryjskim terytorium. Izraelczycy stwierdzili, że strona rosyjska i amerykańska powinny zażądać wycofania z Syrii irańskich wojsk Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, libańskiej organizacji Hezbollah i szyickich powstańców. W przeciwnym wypadku Izrael i Jordania mogą być narażone na zagrożenie.

    Jak podkreśliło źródło, Izrael był niezadowolony z zawartego między USA i Rosją porozumienia, ponieważ nie wspomniano w nim o Iranie ani Hezbollah, nie było też mowy o obecności irańskich sił w innych częściach Syrii.

    Zobacz również:

    Czy Idlib stanie się kolejnym punktem zapalnym w Syrii?
    Polska „wojna" z Rosją o Syrię
    Państwo kurdyjskie na północy Syrii - USA realizują plan
    Tagi:
    rozejm w Syrii, Syria, Izrael, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz