05:10 21 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Kandydatka na prezydenta USA Hillary Clinton podczas kampanii wyborczej w stanie Kentucky. Zdjęcie archiwalne

    Poroszenko z góry pogratulował Clinton zwycięstwa w wyborach

    © Sputnik. Nikita Szohow
    Polityka
    Krótki link
    1640260

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko pogratulował Hillary Clinton zwycięstwa w wyborach prezydenckich w USA, nie czekając na wyniki.

    Oświadczył to były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Walentyn Naliwajczenko na antenie NewsOne.

    Według słów byłego urzędnika prezydent był na tyle pewny sukcesu kandydatki z ramienia Demokratów, że wystosował do niej osobiście podpisaną depeszę.

    „Zastanówcie się! Przywiózł ją (depeszę — red.) minister spraw zagranicznych Klimkin. Po prostu sobie wyobraźcie. To było w nocy, gdy trwało liczenie głosów" — powiedział.

    Prowadząca program przypuściła, że Poroszenko mógł podpisać dwie depeszy naraz, drugą wysyłając Donaldowi Trumpowi, lecz Naliwajczenko odrzucił tę wersję. 

    W lipcu prezydent USA Donald Trump wezwał do wszczęcia śledztwa w sprawie działań Ukrainy na rzecz kandydatki Hillary Clinton podczas kampanii wyborczej. Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders wcześniej oświadczyła, że Komitet Narodowy Partii Demokratycznej „faktycznie współpracował" z ukraińską ambasadą, próbując znaleźć materiały kompromitujące rywali.

    Komisja Senatu USA skierowała do Departamentu Sprawiedliwości wniosek o ustalenie charakteru kontaktów konsultanta Partii Demokratycznej z ambasadą Ukrainy w 2016 roku oraz tego, czy ukraińscy dyplomaci mogli przekazać Demokratom materiały kompromitujące Trumpa. 

    Zobacz również:

    Ukraina: Postępowanie karne ws. ingerencji w wybory w USA
    Trump miał spotkać się z Putinem jeszcze przed wyborami
    Ambasada Ukrainy odpowiada na zarzut ingerowania w wybory w USA
    Tagi:
    wybory prezydenckie, Donald Trump, Hillary Clinton, Petro Poroszenko, USA, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz