Widgets Magazine
13:35 25 Sierpień 2019
Kandydatka na prezydenta USA Hillary Clinton podczas kampanii wyborczej w stanie Kentucky. Zdjęcie archiwalne

Poroszenko z góry pogratulował Clinton zwycięstwa w wyborach

© Sputnik . Nikita Szohow
Polityka
Krótki link
1260

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko pogratulował Hillary Clinton zwycięstwa w wyborach prezydenckich w USA, nie czekając na wyniki.

Oświadczył to były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Walentyn Naliwajczenko na antenie NewsOne.

Według słów byłego urzędnika prezydent był na tyle pewny sukcesu kandydatki z ramienia Demokratów, że wystosował do niej osobiście podpisaną depeszę.

„Zastanówcie się! Przywiózł ją (depeszę — red.) minister spraw zagranicznych Klimkin. Po prostu sobie wyobraźcie. To było w nocy, gdy trwało liczenie głosów" — powiedział.

Prowadząca program przypuściła, że Poroszenko mógł podpisać dwie depeszy naraz, drugą wysyłając Donaldowi Trumpowi, lecz Naliwajczenko odrzucił tę wersję. 

W lipcu prezydent USA Donald Trump wezwał do wszczęcia śledztwa w sprawie działań Ukrainy na rzecz kandydatki Hillary Clinton podczas kampanii wyborczej. Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders wcześniej oświadczyła, że Komitet Narodowy Partii Demokratycznej „faktycznie współpracował" z ukraińską ambasadą, próbując znaleźć materiały kompromitujące rywali.

Komisja Senatu USA skierowała do Departamentu Sprawiedliwości wniosek o ustalenie charakteru kontaktów konsultanta Partii Demokratycznej z ambasadą Ukrainy w 2016 roku oraz tego, czy ukraińscy dyplomaci mogli przekazać Demokratom materiały kompromitujące Trumpa. 

Zobacz również:

Ukraina: Postępowanie karne ws. ingerencji w wybory w USA
Trump miał spotkać się z Putinem jeszcze przed wyborami
Ambasada Ukrainy odpowiada na zarzut ingerowania w wybory w USA
Tagi:
wybory prezydenckie, Donald Trump, Hillary Clinton, Petro Poroszenko, USA, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz