Amerykańska polityk Hillary Clinton

„Putin życzył Trumpowi zwycięstwa. Z tego wniosek, że byli w zmowie"

© AFP 2019 / Angela Weiss
Polityka
Krótki link
USA Today
6037

Hillary Clinton oświadczyła, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że zespół Trumpa utrzymywał kontakt z przedstawicielami Rosji, a nawet znalazł z nimi nić porozumienia. Przecież rosyjski prezydent Władimir Putin wyraźnie życzył sobie, aby Clinton przegrała w wyborach, a Trump odniósł zwycięstwo.

Hillary Clinton jest przekonana, że pomocnicy Donalda Trumpa, w okresie, gdy był kandydatem na urząd prezydenta, pomogli Rosji wmieszać się w amerykańskie wybory. O tym była rywalka Trumpa opowiedziała w wywiadzie dla USA Today, poświęconym publikacji nowej książki Clinton „Co się wydarzyło".

„Między nimi niewątpliwie był dialog i jakieś porozumienie. Dlatego nie mam wątpliwości co do tego, że Putin chciał mojej porażki, a jednocześnie zwycięstwa Trumpa. Nie mam wątpliwości, że między Trumpem i jego operacjami z udziałem rosyjskich pieniędzy tkwił cały kłębek stosunków finansowych. I jestem pewna, że zespół Trumpa  i inni jego pomocnicy bardzo się postarali, żeby ukryć swoje kontakty z Rosjanami" — powiedziała Hillary Clinton.

Co więcej, Clinton jest przekonana, że pomocnicy Trumpa byli w zmowie z Rosją: „Wierzę w nadrzędność prawa i w dowody, dlatego nie zacznę czynić jakichś bezapelacyjnych oświadczeń. Ale proszę popatrzeć: to, czego dowiedzieliśmy się od czasu wyborów budzi niepokój" — powiedziała Clinton w wywiadzie.

Clinton przyznała także, że dopuściła się błędów w czasie swojej kampanii wyborczej, ale główną winę za jej porażkę ponosi rywal Clinton w prawyborach Berni Sanders, Putin — za swoją ingerencję w wybory, media mainstreamowe — za pogoń za sensacjami, a także James Comey, który w tamtym czasie był dyrektorem FBI i prowadził śledztwo w sprawie wycieku korespondencji służbowej Hillary Clinton.

Clinton dodała, że trzeba się jeszcze niemało dowiedzieć o rosyjskich atakach hakerskich, publikacji na WikiLeaksa korespondencji Demokratów, a także o reklamie na Facebooku, która może mieć związek z rosyjskimi interesami.

Gazeta pisze, że rozmowa miała miejsce na ranczo rodziny Clintonów, które miało się nadawać nie tylko dla rodzinnych spotkań, ale też dla spotkań Clinton z agentami służb specjalnych i pomocnikami, kiedy już będzie pełniła urząd prezydenta. Teraz dom  i ranczo jest dla Clinton schronieniem po „największej politycznej porażce w najnowszej historii Stanów Zjednoczonych" — pisze USA Today.

Zobacz również:

Kijów pomagał Hillary Clinton „szpiegować” Republikanów?
Trump oskarżył Ukrainę o sabotaż jego kampanii prezydenckiej
Syn Trumpa na cenzurowanym amerykańskich służb
Tagi:
Donald Trump Jr, Hillary Clinton, Władimir Putin, Stany Zjednoczone, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz