08:06 10 Grudzień 2018
Na żywo
    Zniszczone podczas wojny domy w mieście Vukovar, Chorwacja

    Chorwacja chce ogłosić Serbię agresorem

    © Sputnik . Igor Michalew
    Polityka
    Krótki link
    3227

    Chorwacja przygotowała nową ustawę o prawach weteranów, w której jako agresorów odpowiedzialnych za wojnę w latach 1991-1995 oprócz serbskiej mniejszości narodowej w Chorwacji wskazano Serbię, Czarnogórę i nielegalne uzbrojone formacje Bośni i Hercegowiny.

    Amerykańskie samoloty A-10C Thunderbolt
    © Zdjęcie : Public domain
    Wokół projektu rozgorzała gorąca dyskusja. Między innymi przeciwko opowiada się przewodniczący Niezależnej Demokratycznej Partii Serbskiej Milorad Pupovac. Według niego ta ustawa nie tylko piętnuje chorwackich Serbów, ale również ponownie stwarza przestrzeń dla konfliktów między powyżej wymienionymi państwami. Przed tym, że ustawa otworzy puszkę Pandory, ostrzegł prezydent Serbii Aleksandar Vučić, wspominając o losach Serbów w obozie koncentracyjnym Jasenovac i ofiarach chorwackiej operacji "Burza" w 1995 roku. Za to jeden z deputowanych chorwackiego parlamentu za plecami nazwał przywódcę sąsiedniego państwa «czetnikiem».

    Ciekawe, że projekt ustawy uwzględnia wymóg wypłacenia przez Serbię odszkodowania (40 mld euro). Jak twierdzą niektórzy chorwaccy deputowani, «stanie się to jednym z pięciu głównych warunków wejścia Serbii do UE».

    Nawet jeśli Zagrzeb przyjmie tę ustawę, nie będzie miała mocy prawnej z punktu widzenia prawa międzynarodowego i Chorwacja na jej podstawie nie będzie mogła żądać odszkodowania — powiedział w wywiadzie dla Sputnika znany belgradzki adwokat Toma Fila: 

    Rosyjskie wojska w Syrii
    © Sputnik . Ministry of defence of the Russian Federation
    Gdyby Chorwaci wiedzieli, że mogą domagać się odszkodowania, już dawno by to zrobili, lecz Serbii nie uznano za winną agresji przeciwko Chorwacji. A więc to wszystko jest bajką dla dzieci. Tymczasem projekt ustawy może być wykorzystywany dla potrzeb wewnętrznych. Chorwaci początkowo twierdzili, że nie mogli popełniać zbrodni wojennych, ponieważ dla nich wojna miała charakter defensywny. Nazywają siebie obrońcami, ponieważ bronili Chorwacji przed Serbami i Czarnogórcami. Wszystkie kwestie z Czarnogórcami zostały rozwiązane, ponieważ ich lider Milo Djukanovic wypłacił jakieś odszkodowanie. Natomiast w sytuacji w Serbią Chorwaci chcą udowodnić, że odgrywali rolę ofiar, chociaż w wyniku ich działań setki tysięcy Serbów musiały opuścić Chorwację. Wcześniej stanowili 14-15% ludności, a teraz zostało ich nie więcej niż 5%.

    Fila podkreślił, że Serbowie wygnani z Chorwacji, niech nawet zostaną ogłoszeni agresorami, są całkowicie pozbawieni możliwości pozwania Zagrzebia do sądu:

    Stanowisko Chorwacji polega na tym, że Serbowie opuścili ten kraj, ponieważ chciało tego państwo serbskie i Slobodan Milošević. Czyli odejście nie było konieczne. A skoro odeszli, to co tu można zrobić. Chorwaci nigdy nie przyznali, że Serbowie w 1995 roku uciekli przed nożami Ustaszy. Nie zapominajcie o tym, że żaden chorwacki generał, który stanął przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla Byłej Jugosławii, nie został osądzony za zbrodnie wojenne przeciwko Serbom. Wszyscy Chorwaci zostali osądzeni za Bośnię i Hercegowinę. Wychodzi na to, że Serbowie, którzy zginęli w Chorwacji, popełnili samobójstwa - powiedział adwokat.

    Z danych centrum informacyjnego Veritas zbierającego informacje o ofiarach wśród ludności serbskiej w Chorwacji wynika, że według stanu na 2014 rok liczba Serbów poległych w Chorwacji w latach 1990-1998 wynosi 7134 osoby, z nich 25% to cywile. Szczyt aktywności przypadł na rok 1995, wówczas zginęło 1268 osób. W sierpniu tegoż roku chorwackie wojska przeprowadziły operację likwidacji proklamowanej w trybie jednostronnym Republiki Serbskiej Krajiny, w czego wyniku z Chorwacji według różnych danych uciekło do 250 tys. serbskich cywilów. 

    Zobacz również:

    USA zamierzają walczyć z korupcją w Serbii
    W Serbii powstanie pomnik ofiar agresji NATO
    Teraz noszą tu parandżę: jak Bałkany stają się nowym ośrodkiem islamizmu
    Na Bałkany powróci 99 % przedstawicieli „kosowskiej fali”
    „Rosyjski szpieg” na Bałkanach
    Waszczykowski: Wojna na Bałkanach była marginalna
    Tagi:
    Aleksandar Vučić, Jugosławia, Bałkany, Chorwacja, Serbia
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz