10:29 17 Listopad 2019
BudapesztMężczyzna na tle flagi Węgier

Budapeszt prosi Moskwę o sojusz przeciwko Kijowowi

CC0 © AFP 2019 / Valery Hache
1 / 2
Polityka
Krótki link
Autor
Reforma szkolnictwa na Ukrainie (32)
121011
Subskrybuj nas na

Ustawa Ukrainy o edukacji, która pozbawia uczniów prawa do nauki w językach narodowych, nadal pogarsza pozycję dyplomatyczną Kijowa.

Władze Węgier i Rumunii umówiły się co do wspólnego nacisku na wschodniego sąsiada, którego oskarżają o dyskryminację mniejszości etnicznych. Rosja również może przyłączyć się do sojuszu krajów zaniepokojonych nowym obrotem ukraińskiej polityki.

W rozmowie z RIA Novosti zastępca szefa Komisji Spraw Międzynarodowych węgierskiego parlamentu Marton Gyongyosi wezwał Moskwę i Budapeszt do wydania wspólnego oświadczenie w tej sprawie, do którego mogłyby się przyłączyć również inne kraje regionu. Wspólnym celem jest zapobiegnięcie forsowanej transformacji Ukrainy w jednonarodowe państwo.

Dyskryminacja języków narodowych ma bezpośredni wpływ na mniejszość węgierską, liczącą 150 000 osób.

W regionie Zakarpacia, gdzie mieszkają Węgrzy, znajomość języka ukraińskiego rzeczywiście jest słaba, ale w przypadku braku bazy metodycznej wszystkiego i tak się nie wykuje. Konkurencyjność uczniów nie zwiększa się, jak przekonuje Kijów, wręcz przeciwnie, istnieje ryzyko jej poważnego spadku — powiedział węgierski politolog, szef międzynarodowego działu gazety Magyar Nemzet Gabor Styr.

Zdaniem politologa „węgierska opinia publiczna już od dawna nie była tak zjednoczona, jak w przypadku kwestii ukraińskiej ustawy językowej”. We wrześniu pięć partii parlamentarnych Ukrainy przyjęło uchwałę potępiającą decyzję Kijowa o przymusowym nauczaniu w państwowym języku. Pod koniec miesiąca dołączyły do ​​nich wszystkie mniejszości etniczne Węgier, z wyjątkiem Ukraińców.

Na tym tle między Budapesztem a Kijowem rozpętała się wojna dyplomatyczna. Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto oświadczył, że jego kraj „zamierza blokować wszelkie inicjatywy, które przynoszą korzyści Ukrainie w UE” i „zagwarantował”, że nowa ustawa „zaszkodzi Kijowowi w przyszłości”.

Premier Viktor Orban polecił swoim wojskowym zbadanie możliwości interwencji zbrojnej w celu ochrony Węgrów żyjących na Zakarpaciu, jeżeli będą potrzebowali pomocy. Ukraińska delegacja w PACE nie pozostała dłużna, dopuszczając, że będzie przeszkadzać Węgrom w Radzie Europy, wykorzystując liczbową przewagę swoich deputowanych.

W poszukiwaniu sojuszników Budapeszt zwrócił się do Rumunii. Po spotkaniu ze swoim odpowiednikiem z Bukaresztu pod koniec września minister Szijjarto oświadczył, że Ukraina „wbiła nóż w plecy” już nie jednemu, lecz dwóm narodom. Połączenie wysiłków Węgier i Rumunii pozwala na wysunięcie problemu na wyższy poziom, ponieważ łączna liczba obu diaspor na Ukrainie osiąga 500 tysięcy osób.

W rozmowie z RIA Novosti zastępca szefa Komisji Spraw Zagranicznych węgierskiego parlamentu Marton Gyongyosi zaproponował wszystkim krajom, których emigranci mieszkają na Ukrainie, połączenie sił, aby wywrzeć presję na Kijów.

Wywieramy taki wpływ, jaki możemy, ale na razie to najwyraźniej nie wystarcza. Niestety społeczność międzynarodowa milczy w tej kwestii. Zaskakuje nas, że Unia Europejska, która jest zazwyczaj bardzo aktywna w zakresie ochrony praw, w żaden sposób nie reaguje. Czy jest to przykład podwójnych standardów? Reakcja USA, naszym zdaniem, jest po prostu haniebna. W swoim komunikacie amerykańska ambasada w Kijowie zatwierdziła tę ustawę. Nie da się zrozumieć, dlaczego to zrobili. Teraz naszym zadaniem jest przekonanie sąsiednich krajów, w tym Rosji, do wspólnego działania, wystąpienia ze wspólną deklaracją, zjednoczenia, nacisku na Ukrainę — mówi Gyongyosi.

Budynek węgierskiego parlamentu w Budapeszcie
© Fotolia / Dennis Jarvis
Polityk przypomina, że Węgry mają skuteczny instrument wpływu na wschodniego sąsiada: prawo weta w negocjacjach ws. przystąpienia do Unii Europejskiej. „Możemy zamrozić dialog na jakimkolwiek etapie i mam bardzo dużą nadzieję, że to zrobimy, jeśli Kijów nie wykona kroku w tył” — ostrzega zastępca szefa Komisji.

Tematy:
Reforma szkolnictwa na Ukrainie (32)

Zobacz również:

„Krym wybrał Rosję, bo Ukraina nie dawała mu miłości"
Ukraina oburzona zagranicznymi statkami w portach Krymu
Ukraina: 800 milionów dolarów poszło z dymem
Ukraina otrzymała dodatkowe możliwości eksportowe do UE
Ukraina: Ponad 200 żołnierzy Gwardii Narodowej zginęło w Donbasie
Tagi:
edukacja, Rumunia, Węgry, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz