00:49 20 Styczeń 2019
Były prezydent Gruzji, były gubernator obwodu odeskiego Micheil Saakaszwili podczas rozprawy sądowej w Kijowie

Saakaszwili wyciąga rękę na zgodę do Poroszenki

© Sputnik . Stringer
Polityka
Krótki link
446

Były prezydent Gruzji i lider opozycyjnej na Ukrainie partii Ruch Nowych Sił Michaił Saakaszwili napisał list do Petra Poroszenki, w którym wyciąga rękę na zgodę do ukraińskiego przywódcy.

— Poroszenko otrzymał to pismo. Misza proponuje deeskalację — powiedziało źródło, które cytuje stacja telewizyjna „1+1".

Ekipa Saakaszwilego nie potwierdziła tych informacji. — Nie wiem. Pojednanie jest możliwe, jeśli spełnią wszystkie nasze żądania: trybunał antykorupcyjny, ustawa o wyborach, ustawa o impeachmencie i dymisja prokuratora generalnego — powiedział Jurij Derewianko, członek Ruchu Nowych Sił.

Później Saakaszwili zdementował doniesienia o liście do Poroszenki.

Saakaszwili przedostał się we wrześniu na Ukrainę, choć w lipcu 2017 roku prezydent Petro Poroszenko pozbawił go obywatelstwa. Ukraińskie władze podejrzewają, że Saakaszwili przyjmował pieniądze od byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza na antyrządowe demonstracje. Polityk został zatrzymany w ubiegły piątek, ale w poniedziałek sąd rejonowy w Kijowie nie zgodził się na areszt domowy dla niego.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow
© Sputnik . Mikhail Markiv
Michaił Saakaszwili w 2015 roku otrzymał od Poroszenki obywatelstwo ukraińskie i został mianowany gubernatorem obwodu odeskiego. W 2016 roku były prezydent Gruzji oskarżył Poroszenkę o popieranie klanów korupcyjnych i ustąpił ze stanowiska. Następnie polityk założył partię Ruch Nowych Sił, domagającą się ustąpienia prezydenta.    

Zobacz również:

Saakaszwili chce dogadać się z Poroszenką, aby „nie rozciągać kraju”
Saakaszwili: Kijów jest gotów kupić mi bilet na Malediwy
O czym marzy Saakaszwili?
Tagi:
Sputnik, Micheil Saakaszwili, Petro Poroszenko, Gruzja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz